Karol, który nie potrzebował Wandy. Polemika z Tomaszem P. Terlikowskim

Konsekwencje teologiczne pewnej przyjaźni rzeczywiście były, ale głównie dla Wandy Półtawskiej, a nie Karola Wojtyły.

Publikacja: 17.11.2023 17:00

Karol, który nie potrzebował Wandy. Polemika z Tomaszem P. Terlikowskim

Foto: East News

Tomasz Terlikowski, przez wielu hołubiony za odejście od katotalibizmu, a przez niektórych znienawidzony za rozmiękczanie nauczania Kościoła, napisał, jak sam to określił na swoim fejsbookowym profilu, jeden z najważniejszych swoich tekstów. „To tekst o tym, jak pewna relacja przyjaźni wpłynęła na ukształtowanie się pewnej teologii”.

Jako że trochę interesuję się tym tematem, chciałabym odnieść się do kilku kwestii. Odwołuje się tylko do tych fragmentów tekstu, które budzą moje wątpliwości i według mnie mają wytworzyć w odbiorcach nieprawdziwy obraz dr Półtawskiej. Rzeczywiście, również zauważam konsekwencje przyjaźni między Wandą Półtawską a Karolem Wojtyłą, z tym że widzę je przede wszystkim w odniesieniu do pani doktor, a nie księdza Wojtyły.

Pozostało 92% artykułu

Ten artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją rp.pl.

Wybierz ofertę dla Ciebie.

Na bieżąco o tym, co ważne w kraju i na świecie. Czytaj artykuły z Rzeczpospolitej i wydanie magazynowe Plus Minus.

Subskrybuj Zaloguj się
29,90 zł miesięcznie
Tylko 19,90 zł miesięcznie
Plus Minus
Właściwie dlaczego nie przyjść w bluzie do biura
Plus Minus
Ech, nie mam dziś wibracji na pracę
Plus Minus
Prof. Zdzisław Krasnodębski: Najważniejsza część polityki europejskiej toczy się za kotarą
Plus Minus
Irena Lasota: Czerwona pajęczyna
Akcje Specjalne
Firmy chcą działać w sposób zrównoważony
Plus Minus
Dwa proste, lewy i prawy
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży