Reklama
Rozwiń
Reklama

Kataryna: Rodzina bywa piekłem

Michał Wójcik: „Jestem bardzo poruszony śmiercią 8-letniego dziecka. Ta sprawa nie była zgłoszona do resortu sprawiedliwości oraz do kancelarii premiera. Mam nadzieję, że będą najwyższe kary. Za ten czyn należy się kara śmierci. I tyle”.
Kataryna: Rodzina bywa piekłem

Foto: Fotorzepa/ Jakub Czermiński

Jeśli jedyne wnioski, jakie ziobryści wyciągnęli z dramatu zakatowanego dziecka, to takie, że trzeba koniecznie odgrzać jałową debatę o karze śmierci, to znaczy, że dla kolejnych krzywdzonych dzieci niewiele się zmieni. Tak jak nie zmieniłoby się dla Kamila, gdyby jego oprawcy groziła kara śmierci. Nie sądzę, żeby bestia katująca bezbronne dziecko powstrzymała się przed podniesieniem na nie ręki tylko dlatego, że zamiast dożywocia na samym dnie więziennej hierarchii groziłaby jej szybka, ale bezbolesna śmierć. Ale nie wątpię, że temat kary śmierci znowu stał się nośny i można będzie nim przykryć wszystko, czego nie zrobiono i czego się nie zrobi, żeby dzieci z rąk katów w porę wyrywać.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama