Reklama

Fanka Mussoliniego na drodze do władzy

Giorgia Meloni to pierwsza kobieta, która po niedzielnych wyborach najpewniej zostanie premierem Włoch. Jak zapewnia, jej skrajnie prawicowa partia Fratelli d’Italia już lata temu odrzuciła dziedzictwo faszyzmu. Tym, którzy słuchali jej pełnych pasji ataków na cudzoziemców, lewicę i wielką finansjerę, nie może jednak nie przyjść na myśl Duce.
Fanka Mussoliniego na drodze do władzy

Foto: Vincenzo PINTO/AFP

Niedawno we Włoszech grupa młodych mężczyzn z Afryki Północnej wsiadła do podmiejskiego pociągu i zaczęła molestować małe dziewczynki. Krzyczeli: wejście dla białych kobiet wzbronione! Czy wyobrażacie sobie, co by się działo, gdyby ktoś coś podobnego zaczął mówić o kolorowych?” – głos Giorgii Meloni, początkowo łagodny i stonowany, staje się twardy. Liderka partii Fratelli d’Italia (Bracia Włosi) mówi coraz głośniej. To już krzyk. Jej spojrzenie, jeszcze przed chwilą wręcz zalotne, teraz staje się ciężkie, skoncentrowane na jakimś dalekim punkcie. Tłum, który zgromadził się tego lata w Weronie, jest w ekstazie. Ludzie wstają, biją brawo. Krzyczą: niech żyją Włochy!

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama