Reklama

Irena Lasota: Rosjanie są inni

Znany ukraiński historyk Jarosław Hrycak opublikował 5 kwietnia w tygodniku „Time" bardzo ciekawy artykuł: „Problemy Rosji wykraczają daleko poza Putina" („Russia's Problems Go Far Beyond Putin"). Zaczyna od tego, że przez pierwsze 40 dni wojny nie otrzymał od żadnych Rosjan z Rosji nawet najmniejszego pozdrowienia czy wyrazów sympatii. Odezwało się tylko dwoje emigrantów rosyjskich – i oczywiście znajomi z całego świata. Rozumiem dobrze profesora Hrycaka. To jedno jego zdanie ożywiło moje wspomnienia, które skłoniły mnie do podobnych wniosków.
Irena Lasota: Rosjanie są inni

Foto: AFP

Od połowy lat 80. szukaliśmy rosyjskich demokratów, by z nimi współpracować i przeprowadzać rozmowy do naszego pisma „Umysł niezniewolony" („Uncaptive Minds"). Oczywiście na Zachodzie była już Natasza Gorbaniewska, Włodzimierz Bukowski i kilkoro nadzwyczajnych dysydentów z okresu, gdy bycie dysydentem w Rosyjskiej Republice ZSRR było wynikiem moralnego olśnienia i kończyło się latami katorgi w gułagu i często śmiercią. Nic dziwnego, że komuniści sowieccy uważali często dysydentów za chorych psychicznie i pakowali ich do szpitali psychiatrycznych, gdzie poddawali torturom aplikowanym przez lekarzy i pielęgniarki. W końcu nawiązaliśmy kontakt z kilkoma zasłużonymi i porządnymi ludźmi mieszkającymi w Rosji. Ale nigdy tak naprawdę nie zostali do końca przyjęci czy nawet polubieni przez resztę grupy centrów pluralizmu, w skład której wchodzili ludzie z Europy Środkowo-Wschodniej i 11 byłych republik ZSRR.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama