Reklama

Witalij Kliczko. Są sprawy ważniejsze niż boks

Obroną ukraińskiej stolicy dowodzą prezydent kraju – aktor, oraz mer Kijowa – bokser. Witalij Kliczko mógłby leżeć na amerykańskiej plaży, bo zarobił w ringu miliony dolarów, ale trzyma gardę wysoko i walczy z rosyjskim najeźdźcą.
Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko (z prawej) i jego brat Władimir oglądają skutki jednego z ro

Mer ukraińskiej stolicy Witalij Kliczko (z prawej) i jego brat Władimir oglądają skutki jednego z rosyjskich ataków na Kijów. 14 marca 2022 r.

Foto: AFP

Witalij jest starszym z braci-pięściarzy. Ma 51 lat, ale wciąż imponuje sportową sylwetką, jeszcze niedawno chował muskulaturę pod koszulą z krawatem. Zakończył sportową karierę, żeby wejść do politycznego ringu, ale i tak codziennie – zanim przekroczył próg merostwa i powitał uściskiem żelaznej dłoni kolegów urzędników – meldował się o szóstej na siłowni.

Dziś stoi na barykadzie. Jeszcze przed rozpoczęciem inwazji zorganizował szkolenie rezerwistów obrony terytorialnej, która miała duży udział w odparciu pierwszych ataków na Kijów.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama