Reklama

Monika Małkowska o "Boskiej Florence" Stephena Frearsa

Czy ktoś jeszcze nie widział „Boskiej Florence"? Film Stephena Frearsa zyskał tak pochlebne recenzje, że nie wypada go nie obejrzeć.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Monika Małkowska o "Boskiej Florence" Stephena Frearsa

Foto: Fotorzepa, Ryszard Waniek

Reklama
Reklama
Reklama

Odtwarzającą główną rolę Meryl Streep znów określono jako „genialną" aktorkę, której nie wypada zarzucić, że szarżuje... Z kolei mediom nie wypadało nie zamieścić recenzji z „komedii" wyreżyserowanej przez jednego z najbardziej wszechstronnych i zasłużonych mistrzów, lat 75.

I tak nakręca się legenda różnych „boskich", zdobywających owe ponadludzkie miano dzięki... niedoskonałościom.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama