Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Równym krokiem: ks. Jacek Międlar w drodze na „marsz w obronie chrześcijańskiej Europy” we Wrocławiu, wrzesień 2015 r.
Nazywano go „brunatnym księdzem", „nieformalnym kapelanem narodowców", „nazistą", „faszystą". On sam zapewniał, że wszystko, co robi, robi w imię Chrystusa. „Nawet gdyby mi zabrano sutannę, brewiarz, pieniądze, stary samochód, koloratkę, to lepiej głosić prawdę w cywilnym ubraniu niż półprawdy w sutannie" – zapewniał kilka miesięcy temu w rozmowie z „Rzeczpospolitą" i przekonywał, że o porzuceniu kapłaństwa nie myśli. A jednak sutannę zrzucił. Opuścił macierzyste zgromadzenie zakonne, a przełożeni nałożyli na niego karę suspensy. Nie może nosić stroju duchownego i sprawować mszy św. oraz udzielać sakramentów. Sam zszedł na manowce. Jak wyglądał krótki kapłański żywot ks. Jacka Międlara?
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: