Reklama
Rozwiń
Reklama

Protesty są fajne, bo bezpartyjne

Młodzi demonstranci sami o sobie.
Demonstrują (od lewej) Patrycja, Kasia, Basia. – Część ludzi przychodzi tylko, żeby się p

Demonstrują (od lewej) Patrycja, Kasia, Basia. – Część ludzi przychodzi tylko, żeby się pokazać, większość jednak naprawdę czuje potrzebę, by zaprotestować – przekonuje Basia

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

W internetach" już poszła fama, że ostatnie demonstracje antyrządowe mają twarz młodą i gładką, nogi sprawne, zdrowe i obute na sportowo, ogólne nastawienie do życia raczej luzackie. A nawet że walka z PiS jest dla młodych „trendy". Starsi też to dostrzegli, to dlatego ze sceny pod siedzibą Sądu Najwyższego, spod cienia rzucanego przez powstańców warszawskich i z własnym cieniem rzucanym na zgromadzonych uzbrojonych w świeczki, transparenty i flagi Polski i Unii Europejskiej, były prezes Trybunału Konstytucyjnego prof. Andrzej Rzepliński rzucał na powitanie: – Dzień dobry, młoda Polsko. Dobry wieczór, Polsko dojrzała.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama