4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 13.01.2022 17:51 Publikacja: 14.01.2022 17:00
Pisarz Jakub Żulczyk
Foto: PAP, Rafał Guz
Zamiast sprawę zamknąć, wyrok sędziego Grochowicza tylko emocje podgrzał i kazał postawić pytania kolejne. A zaczęło się od pewnego chamczyka nazwiskiem Żulczyk, imieniem Jakub, literata. Był on łaskaw napisać, że Andrzej Duda jest debilem. Ktoś się poskarżył i tu wkroczył prokurator, bo ów Duda Andrzej, syn Jana, w rubryce zawód wykonywany wpisuje prezydent. Prokurator, człowiek uczony, zna kodeks karny, gdzie w art. 135 § 2 jak byk stoi, że „Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". A przecież nazywanie głowy państwa debilem to jednak grubo, uznał prokurator.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas