Reklama
Rozwiń
Reklama

Nie tylko dla amatorów pilsnera

W 1994 r. Jirí Gruša, uznany czeski pisarz, został poproszony przez niemieckie wydawnictwo o stworzenie przewodnika turystycznego po Czechach. Opublikowana książka, skierowana do niemieckiego czytelnika, stała się wydawniczym hitem. Później przetłumaczono ją dla Czechów, ponawiano wydania, a Gruša dopisywał do kolejnych edycji nowe rozdziały. Teraz trafia do polskiego czytelnika, choć okazuje się, że nie jest wcale instrukcją obsługi ani przewodnikiem, tylko raczej esejem, który wyjaśnia, dlaczego Czesi są Czechami.
Nie tylko dla amatorów pilsnera

Foto: materiały prasowe

Nie ma tu map, opisów zabytków, wskazówek dotarcia na dworzec czy spisu miejsc, gdzie znajdziemy najlepsze noclegi. Są za to biografie osób kształtujących ten kraj oraz opowieści o przedmiotach narodowej dumy, czeskich świętościach, dla nas bywających pretekstem do żartów. Jedną z nich jest głoska nad głoskami, nazywana szczytem czeskości, czyli słynne „r" (nie „rsz" czy „rży", tylko wspaniałe, drżące „ř"). Wymowa tej głoski jest uznawana za najlepszy test na to, czy ktoś jest prawdziwym Czechem.

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama