Reklama

„Mr Jack”. Ślady krwi na planszy

Do dziś nie wiadomo, kim był Kuba Rozpruwacz. Wśród podejrzanych wymieniano wnuka królowej Wiktorii, brytyjskiego premiera Williama Gladstone'a, a nawet pochodzącego z Kłodawy Polaka, niejakiego Aarona Kośmińskiego. W planszówce „Mr Jack" gracze mają szansę poznać jego tożsamość i rozwiązać jedną z najbardziej fascynujących zagadek w historii brytyjskiej kryminalistyki.

Do zabawy potrzeba dwóch osób. Jedna wciela się w samego mordercę i próbuje się wydostać z londyńskiej dzielnicy Whitechapel, w której właśnie popełniła serię zbrodni. Druga kieruje poczynaniami ścigającego go śledczego. Postaci na sześciokątnej planszy jest jednak więcej i w każdej rundzie gracze sterują kilkoma z nich. Realizują w ten sposób swoje cele. Jeśli Kuba Rozpruwacz znajdzie się w pobliżu latarni bądź innej postaci, opiekujący się nim gracz musi to ujawnić. Dla przeciwnika stanowi to podpowiedź. Mętną, ale dającą szansę na złapanie przestępcy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama