Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Rok 1927. Ignacy Jan Paderewski z żoną Heleną z domu Rosen, która miała duży wpływ na męża, ale wywoływała u współczesnych mu raczej negatywne emocje
Pewnego razu młody chłopak Ignaś Paderewski bardzo się ucieszył. Ojciec trochę zaoszczędził i kupił mu piękne nowe ubranie. Było czym się cieszyć – w domu przyszłego kompozytora się nie przelewało. W nowym, szykownym stroju Ignaś czym prędzej poleciał i... wszedł na drzewo. Prawie na samej górze wisiała apetyczna gruszka. Jak było do przewidzenia, chłopak poślizgnął się, spadł z drzewa, doszczętnie niszcząc nowy nabytek. XIX wiek nie był bynajmniej czasem bezstresowego wychowania, tak że przerażony młodzieniec czekał na karę ojca. Gdy ten o wszystkim się dowiedział, rzekł: „A więc, Ignasiu, spotkał cię niefortunny wypadek; okazałeś się bardzo lekkomyślny i samolubny. Nie ukarzę cię jednak, ale będziesz musiał długo czekać na nowe ubranie – i to będzie twoja kara – kara dostateczna. Innej ci nie wymierzę".
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: