Reklama

Podróże za winylami

Natalia Rak, autorka murali i prac street-artowych: Jestem fanką powieści Dana Browna i Stephena Kinga. Lubię książki i magazyny popularnonaukowe oraz literaturę fantastyczną.
Podróże za winylami

Foto: materiały prasowe

Kończę właśnie „Pierwszych piętnaście żywotów Harry'ego Augusta" Claire North i jednocześnie czytam książkę Grahama Hancocka „Magowie bogów". Ale przyznaję, że większość miejsca na mojej półce zajmują albumy z pracami artystów. Uwielbiam np. obszerny zbiór „Norman Rockwell: 332 magazine covers" przygotowany przez Christophera Fincha czy album „Vania" z pracami rosyjskiego malarza Vani Zouravliova, który opublikowało znane niemieckie wydawnictwo Gestalten Verlag.

Uwielbiam też audiobooki, szczególnie kiedy pracuję w studiu przy sztaludze. Na mojej wirtualnej półce jest m.in. „Solaris" Stanisława Lema ze świetną obsadą – Robertem Więckiewiczem, Magdaleną Cielecką i Adamem Woronowiczem. Polecam też do posłuchania „Sekretne życie drzew" Petera Wohllebena. Ta książka zupełnie zmienia podejście do roślin.

Jeżeli chodzi o kino, to uwielbiam filmy Wesa Andersona, Quentina Tarantino, Davida Finchera i Tima Burtona. W mojej domowej biblioteczce honorowe miejsce zajmują też animacje. Dla tych, którzy nie znają produkcji studia Ghibli, polecam szczególnie „Spirited Away" i „Księżniczkę Mononoke". Poza tym jestem zafascynowana animacjami powstałymi w technice poklatkowej. Do najlepszych zaliczam „Wyspę psów" Wesa Andersona, „Piotrusia i wilka" Suzie Templeton, „Wallace'a i Gromita" Nicka Parka czy „Kubo i dwie struny" Travisa Knighta. Ostatnio wciągnęła mnie też produkcja Netflixa „Miłość, śmierć i roboty". To zbiór 18 animowanych historii utrzymanych w różnych gatunkach filmowych, bazujących na opowiadaniach sci-fi. Na YouTubie subskrybuję konto „Colors" – muzyczną platformę z nagraniami muzyków z całego świata.

Ostatnio relaksuję się przy albumach „Zaba" Glass Animals i „An Awesome Wave" Alt-J. Lubię dźwięki płyty gramofonowej, dlatego regularnie w trakcie wyjazdów powiększam swoją kolekcję winyli. Moje niedawne zdobycze to „Awaken, My Love!" Childish Gambino, „AM"Arctic Monkeys, „Black Sands" Bonobo i „Ghostwriter" RJD2.

Mój najnowszy projekt muralu zakładał, że forma wizualna oparta będzie na źródłach tekstowych z pogranicza baśni i legend. I to on zobligował mnie do przeczesywania internetu w poszukiwaniu ciekawych historii. Zaczęłam od mitologii Morza Śródziemnego. Dalej sięgnęłam po wierzenia słowiańskie, pomocne były też średniowieczne bestiariusze, w których znalazłam opisy baśniowych zwierząt. Ostatecznie do projektu wybrałam polską baśń Józefa Ignacego Kraszewskiego „Kwiat paproci".

Reklama
Reklama

Natalia Rak (ur. 1986) – muralistka, autorka wielu prac street-artowych, które realizuje na całym świecie. Jej najnowszy mural powstał w maju w ramach festiwalu ArtScape w Szwecji. Oprócz street-artu zajmuje się również malarstwem i projektowaniem. Jest absolwentką ASP w Łodzi

PLUS MINUS

Prenumerata sobotniego wydania „Rzeczpospolitej”:

prenumerata.rp.pl/plusminus

tel. 800 12 01 95

Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama