AFP/Jim Watson
Aktualizacja: 14.12.2013 00:30 Publikacja: 14.12.2013 00:30
Nie, to nie kalifat Waszyngtonu. W centrum stolicy USA zainscenizowano „żywe obrazy” ukazujące sceny Narodzenia Pańskiego. Maryja, Józef, Dzieciątko, Trzej Królowie, pastuszkowie, wielbłąd i osioł podążają w dół Constitution Avenue.
Foto: AFP, Jim Watson Jim WATSON
AFP/Jim Watson
© Licencja na publikację
© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: Plus Minus
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas