4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 18.04.2015 14:23 Publikacja: 17.04.2015 02:00
Rozmowy na szczycie: Władimir Putin wymienia opinie z Aleksandrem Załdostanowem, lipiec 2009
Foto: ria novosti/af/ALEXEY DRUZHININ
W Niemczech ćwierć wieku temu powstała pewna grupa harleyowców. W odróżnieniu od członków międzynarodowego klubu Hell's Angels nie mają oni reputacji satanistów. Duża część z nich to – tak jak ich lider o ksywie Stomatolog – katolicy. Podczas pontyfikatu Benedykta XVI wielokrotnie odbywali pielgrzymkę do Watykanu. Deklarują się jako patrioci Europy.
Choć odżegnują się od nazizmu, to III Rzeszę uważają za imperium, które poprowadziło krucjatę narodów Starego Kontynentu przeciwko bolszewizmowi. I dodają, że w tym kontekście Holokaust i inne akty hitlerowskiego ludobójstwa to nieistotne szczegóły historii. Nic dziwnego, że znaleźli się na czarnych listach organizacji żydowskich.
Motocykliści znad Renu planują w 2016 roku rajd do Rosji. Z okazji 75. rocznicy wybuchu wojny niemiecko-sowieckiej chcą uczcić pamięć o poległych w antybolszewickiej krucjacie bohaterskich żołnierzach Wehrmachtu. Przy okazji zamierzają się zatrzymać w Katyniu, aby oddać hołd polskim oficerom zamordowanym przez NKWD i innym ofiarom stalinowskich zbrodni.
Mimo tego trudno sobie wyobrazić, żeby władze polskie pozwoliły sobie na skandal, jakim byłby z pewnością przejazd negacjonistów Holokaustu i pogrobowców Hitlera przez teren naszego kraju. Mało tego, przypuszczalnie „Stomatolog" z powodu głoszonych poglądów już miałby poważne kłopoty w samych Niemczech.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas