4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 22.11.2015 17:05 Publikacja: 20.11.2015 01:00
Kibice w maskach-emotikonach śledzą mecz rugby na rozgrywkach w Hong Kongu. Jakie maski nosiliby polscy kibice po zwycięstwie w niedawnym meczu z Irlandią? :-)
Foto: AFP
Jeden szczerzy zęby w uśmiechu, inny wywala na wierzch język, trzeci się dziwi, martwi albo leje łzy. Jakiś nosi na ustach maseczkę przeciw zarazkom. Jest twarz skośnookiego Chińczyka, Araba w turbanie na głowie, do wyboru repertuar serduszek i kwiatków. Oferują się łapki z kciukiem do góry lub do dołu, przedmioty pospolite, zwierzątka. Dla wyznawców – jest kościół, ale i pagoda. Dla podejrzliwych i seksistów – większość twarzyczek to mężczyźni, dziewczyna tylko jedna.
Bez emotikonów trudno byłoby się porozumieć na mediach społecznościowych. Na Twitterze, Instagramie, Facebooku dajesz parę zdań, wstawiasz buźkę i starczy. Buźka załatwia wszystko.
Jest uśmiechem, wybaczeniem, ironią, żartem, zrozumieniem rozmówcy, aprobatą. Mówi więcej niż wiele słów. Emotikony zawiera połowa postów zamieszczanych na Instagramie. Na Facebooku zdobywają popularność podobną do lajka.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
W „Limpopo” każdy z graczy zostaje groźnym zielonym gadem…
Dostajemy doświadczenie świata, w którym role ofiar i strażników zmieniają się szybciej niż w kalejdoskopie.
Potrzebujemy nowego podejścia do pracy, które pozwoli nam działać skuteczniej, ale bez wyniszczającego tempa.
Nawet najbardziej szokujące sceny, które mogą wydawać się nieprawdopodobne, mają swoje potwierdzenie w rzeczywis...
„Niektórych rzeczy nie da się odzyskać”, a skoro tak, to najwyższa pora ruszyć do przodu.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas