Reklama

Jędrzej Bielecki: Populizm pokonał Macrona

Premier Francois Bayrou zapowiedział we wtorek w Zgromadzeniu Narodowym, że możliwe jest wycofanie reformy, która podnosi wiek emerytalny z 62 do 64 lat. Chodzi o najważniejszy element przebudowy Francji przez prezydenta.
Francois Bayrou i Emmanuel Macron

Francois Bayrou i Emmanuel Macron

Foto: LUDOVIC MARIN/Pool via REUTERS

Bayrou stanął przed wyborem. Albo weźmie pod uwagę rachunek finansowy kraju, albo rachunek podziału mandatów we francuskim parlamencie. Wybrał ten drugi. A to oznacza, że w 577. zgromadzeniu nie zbuduje większości z samym blokiem liberalnym, który liczy ledwie 211 deputowanych. Jego poprzednik Michel Barnier przetrwał na swoim stanowisku ledwie dwa miesiące, po czym został zmieciony przez sojusz skrajnej prawicy (Zjednoczenie Narodowe Marine Le Pen) i lewicy kierowanej przez radykała Jeana-Luca Melenchona. 

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama