1 maja pracę w BPH rozpocznie Piotr Królikowski. Jako wiceprezes będzie odpowiadał za bankowość detaliczną i konsumencką. Dla BPH porzucił stanowisko członka zarządu w Deutsche Bank PBC.

W BPH był wakat po przejściu Grzegorza Piwowara do Pekao SA po fuzji banków. Finansiści obstawiali, że bankowością detaliczną w BPH będzie się zajmował Mariusz Karpiński, były już prezes GE Money Banku. Stałoby się to po połączeniu BPH z GE Money (prawdopodobnie do fuzji dojdzie w przyszłym roku). Ci, którzy stawiali na Karpińskiego, pomylili się. Postanowił po raz kolejny udowodnić, że umie zbudować bank prawie od zera, i został prezesem Banku Współpracy Europejskiej, który zmienił właściciela, a zmieni też nazwę i strategię.

Obowiązki prezesa GE Money zaczął pełnić Kent Holding. GE szuka nadal Polaka, który pokieruje bankiem.

Za szefem bankowości korporacyjnej rozgląda się Mariusz Grendowicz, nowy prezes BRE. Członka zarządu odpowiedzialnego za obsługę przedsiębiorstw nie ma również – już od ubiegłorocznych wakacji – Bank BGŻ.

Menedżerów, także tych najważniejszych, ściągają do siebie nowe instytucje. We władzach Alior Banku są już dwie osoby z BPH. Czteroosobowy zarząd tej spółki na pewno będzie powiększony. W Alior pracuje na przykład Artur Maliszewski, były wiceprezes Raiffeisen Banku. Odpowiadał tam za bankowość detaliczną i prawdopodobnie tym samym będzie się zajmował w nowym miejscu pracy.

Z Raiffeisen Banku pochodzi także nowy szef Kredyt Banku Maciej Bardan. Raiffeisen nie szukał menedżerów na rynku i uzupełnił skład zarządu własnymi pracownikami.

Niemało zamieszania wywołała nominacja nowego szefa PKO BP, którym został Jerzy Pruski, były wiceprezes NBP. Teraz trwają niekończące się spekulacje, z kim Pruski będzie chciał pracować w zarządzie. Oficjalnie nazwiska członków zarządu PKO BP poznamy 20 maja.

Natomiast nowej pracy na pewno będą szukać byli członkowie zarządu BRE: Sławomir Lachowski, Janusz Wojtas i Jerzy Jóźkowiak, oraz ci, którzy będą musieli opuścić zarząd PKO BP.