Urodziny – kochani – to jest dziwna pora,
Gdy człowiek się raduje, że jest starszy coraz.
Już nie ma co się chwalić figurą czy torsem,
Chyba że można bicepsy wziąć w leasing, za forsę.
Dziś już go nie powala widok niezłej sztuki,
Urodziny – kochani – to jest dziwna pora,
Gdy człowiek się raduje, że jest starszy coraz.
Już nie ma co się chwalić figurą czy torsem,
Chyba że można bicepsy wziąć w leasing, za forsę.
Dziś już go nie powala widok niezłej sztuki,
I gdy gna do dyskoteki, to odebrać wnuki.
U pań gust na erotyzm też jest trochę inny,
Już nieważne jak duży, tylko z jakiej firmy.
A te sprawy, co w łóżku albo na kanapie...
Dziś ten facet najlepszy, co najciszej chrapie.
Pozostają wspomnienia. Na przykład z komunii,
Co była parę dekad wcześniej, niż byliśmy w Unii.
Kiedy malec miał wtedy hojnych chrzestnych parę,
To dostawał rowerek, a nawet zegarek.
Dziś tak samo: gdy dzieciak bystry i nie beksa,
To oprócz range rovera dostanie rolexa.
Człowiek wbiegł w taki wiek, że się miota w stresie,
Bo na szczęście coś ma się, lecz jeszcze coś chce się.
Więc życzę wam i sobie tej życiowej gratki,
By doznać szczęścia najwyższego – ominąć podatki!
Donald Trump z całą pewnością chce wejść do historii. Być może już mu się to udało.
Nawet jeśli z trudem wymuszane na miastach ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu staną się powszechne, nie gwar...
Model globalizacji, oparty na przewidywalności i wzajemnych korzyściach, ulega erozji. Wyłania się porządek, w k...
Tak jak żywność ma etykiety z wartościami odżywczymi, tak treści cyfrowe muszą mieć etykiety potwierdzające aute...