Reklama

Waldemar Malinowski, prezes OZPSP: „Przyjdzie taki czas, że szpitale powiatowe zaczną ogłaszać upadłość”

Dyrektorzy szpitali powiatowych zgodzą się na stawki degresywne w płatności za nadwykonania limitowane, jeżeli państwo weźmie na siebie dotację na tzw. ustawę podwyżkową – zapowiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Szpitali Powiatowych. W przeciwnym wypadku – dodał – dojdzie do sytuacji, w której szpitale prowadzone w formie spółek samorządowych, zaczną ogłaszać upadłość.
- Przyjdzie taki czas, że szpitale powiatowe zaczną ogłaszać upadłość - mówi Waldemar Malinowski, pr

- Przyjdzie taki czas, że szpitale powiatowe zaczną ogłaszać upadłość - mówi Waldemar Malinowski, prezes OZPSP.

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

- Niestety nie może być tak, że Sejm uchwalił nowelizację tej ustawy jednomyślnie, a zrzucił obowiązek (finansowania – red.) na NFZ, który pozyskuje środki ze składki zdrowotnej. Bo nie wiem, czy pani by chciała, żeby pani składka w 100 proc. była przekazywana na podwyżki (dla pracowników ochrony zdrowia – red.). A gdzie leczenie? Bo ja chcę, żeby ta składka obejmowała moje leczenie – powiedział w studiu „Rzeczpospolitej” podczas X Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Waldemar Malinowski, prezes Ogólnopolskiego Związku Szpitali Powiatowych.

Reklama
Reklama

Jak dodał, w niektórych sytuacjach szpitale powiatowe nie są w stanie zabezpieczyć wszystkich podwyżek wynikających z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu w ochronie zdrowia, czyli tzw. ustawy podwyżkowej z 2022 r.

„Ustawa podwyżkowa chwieje finansami szpitali powiatowych”

- Te podwyżki są rekordowe; w stosunku do ubiegłego roku to 14,34 proc. Nie było takiego wskaźnika wcześniej, więc tu liczymy, że na drugie półrocze (roku – red.) jest potrzebne ok. 8,5 mld zł. Nie widzimy ich w NFZ-cie, nie widzimy chęci dotacji, więc jesteśmy pełni obaw, bo jeżeli pracownicy będą kierować ku dyrektorom roszczenia związane z ustawą, to sobie nie wyobrażam, skąd dyrektorzy zapewnią środki na tę ustawę w pełni – powiedział prezes OZPSP.

Jak podkreślił, ustawa podwyżkowa chwieje finansami szpitali powiatowych. Tłumaczył też, co może się wydarzyć, jeżeli szpitale powiatowe nie otrzymają 100 proc. płatności za nadwykonania w świadczeniach limitowanych.

Reklama
Reklama

- Jeżeli zabraknie tych pieniędzy, to szpitale - dyrektorzy lub organy założycielskie, starostwa - podejmują decyzję o wzięciu kredytów. Tylko my bardzo ściśle współpracujemy ze Związkiem Powiatów Polskich i członkowie Związku, czyli starostowie mówią jasno, że oni już tych pieniędzy też nie mają; że są w klinczu. Także przyjdzie taki czas, że szczególnie szpitale, które są prowadzone w formie spółek samorządowych, zaczną ogłaszać upadłość, no bo jeżeli zabraknie pieniędzy na wynagrodzenia czy na płatności wymagalne, czyli ZUS, podatki, no to dyrektor czy prezes odpowiedzialny, będzie musiał zgłosić wniosek o upadłość – powiedział szef OZPSP.

Szpitalom powiatowym – uzupełnił – zaczyna też brakować na leczenie, bo „jeżeli szpital przeznacza 80 proc. swoich środków na podwyżki, to 20 proc. to nie jest wystarczająca kwota”.

Szpitale powiatowe chcą kontroli NIK. Chodzi o „nieszczęsny” algorytm z 2022 roku

Waldemar Malinowski poinformował, że Ogólnopolski Związek Pracodawców Szpitali Powiatowych wspólnie ze Związkiem Powiatów Polskich zwrócił się do Najwyższej Izby Kontroli z prośbą o przeprowadzenie kontroli w sprawie algorytmu rozdziału środków przeznaczonych na podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia. W praktyce chodzi o to, co decyduje o kwocie, jaką na ten cel otrzymują poszczególne szpitale.

- Ja bym chciał zobaczyć ten algorytm z 2022 roku. Nie możemy się doprosić – powiedział Malinowski. I dodał, że „ten nieszczęsny algorytm (…), ewidentnie skrzywdził szpitale powiatowe”.

- Jak jeden z szpital w Małopolsce dostaje propozycję 0 zł, a dyrektor wyliczył, że potrzebne mu jest 300 tys. zł (na podwyżki dla pracowników ochrony zdrowia – red.), to coś jest nie tak z tym algorytmem – podkreślił prezes OZPSP.

Czytaj więcej

Izabela Leszczyna: w szpitalu najdroższe jest puste łóżko. A na niektórych oddziałach hula wiatr
Ochrona zdrowia
Samorząd lekarski w ostrym sporze. Konwent prezesów potępia szefa szczecińskiej rady lekarskiej
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Ochrona zdrowia
Wykorzystanie łóżek szpitalnych pod lupą. Będzie nowa mapa
Ochrona zdrowia
Michał Bulsa: Nie składa się protestu wyborczego od spotkania towarzyskiego
Ochrona zdrowia
„Cięciem byłoby wprowadzenie limitów". Prezes NFZ o przyszłości finansowania ochrony zdrowia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama