Sąd za brak szczepień dzieci

Są pierwsze wnioski o ograniczenie praw rodzicielskich osobom, które nie szczepią dzieci.

Aktualizacja: 19.05.2017 06:27 Publikacja: 18.05.2017 19:49

Rodzice często rezygnują ze szczepień, bo boją się powikłań poszczepiennych.

Rodzice często rezygnują ze szczepień, bo boją się powikłań poszczepiennych.

Foto: AFP

Rodziców, którzy nie chcą szczepić dziecka, nie tylko karze się finansowo, ale także próbuje się im ograniczyć władzę rodzicielską. To oznacza, że w najlepszym wypadku grozi im nadzór kuratora, w najgorszym – odebranie dziecka i umieszczenie go w rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka.

Rozprawa w takiej sprawie odbędzie się 14 czerwca w Sądzie Rejonowym w Inowrocławiu. Sprawa dotyczy 3,5-miesięcznej Wandy, której rodzice nie zgodzili się na szczepienie w pierwszej dobie po porodzie.

– Rodziłam chora, moja starsza córka miała w tym czasie zapalenie oskrzeli i obawiałam się, że Wandzia też może mieć problemy ze zdrowiem. A wtedy szczepienie może zaszkodzić – tłumaczy pani Iwona, matka dziewczynki. Dodaje też, że jej starsza córka była szczepiona, ale po jednej szczepionce dostawała nagłych ataków gorączki, traciła przytomność i miała problemy z oddychaniem. Teraz szczepienia odroczył dziecku neurolog.

Niezaszczepienie młodszej córki zgłosił do sądu Tadeusz Dereziński, dyrektor przychodni Esculap w Gniewkowie. „Zawiadamiam o możliwości narażenia na utratę zdrowia i narażenia życia" – napisał.

– Niech sąd zdecyduje, czy działania rodziców są dobre czy złe dla dziecka – mówi „Rzeczpospolitej" .

Sąd z urzędu zdecydował o wszczęciu postępowania przeciwko rodzicom.

– Przesłanką jest pismo zawierające sugestię o możliwości narażenia dziecka na utratę zdrowia lub życia, które wpłynęło z przychodni, do której szpital urodzenia dziecka przesłał kartę szczepień – wyjaśnia nam sędzia Dorota Cyba-Prill, prezes Sądu Rejonowego w Inowrocławiu.

To niejedyny przypadek w Polsce, gdy sprawie nieszczepienia dziecka przygląda się sąd. W ostatnich miesiącach do Sądu Rejonowego w Pile wpłynęły trzy takie zawiadomienia. W jednym przypadku sąd wszczął postępowanie.

– Jednak po jego przeprowadzeniu sąd orzekł brak podstaw do ograniczenia władzy rodzicielskiej nad małoletnim dzieckiem – mówi sędzia Aleksander Brzozowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Poznaniu.

Na antyszczepionkowych forach internetowych rodzice skarżą się na naciski w sprawie szczepień. W jednym z zachodnich województw do domu, w którym było niezaszczepione dziecko, na zlecenie przychodni przyszła policja, nakazując rodzicom stawienie się w punkcie szczepień.

Inni rodzice piszą, że dostali pismo z sądu już dwa dni po urodzeniu dziecka. Powodem była odmowa poddania dziecku szczepionki w pierwszej dobie życia.

– Dla osób skupionych w naszym stowarzyszeniu jest to przemoc wobec rodziny i totalitaryzm medyczny, który ma zmusić pełne obaw matki do kolejnych szczepień. A ta mama widziała, jak jej dziecko po szczepionce traciło przytomność, nie oddychało, miało drgawki – komentuje Justyna Socha ze stowarzyszenia STOP NOP zrzeszającego rodziców, których dzieci doświadczyły powikłań poszczepiennych.

Dodaje, że próby ograniczenia władzy rodzicielskiej już wcześniej się zdarzały, ale ostatnio jest ich więcej. – To brutalna ingerencja i łamanie praw człowieka. To zemsta systemu w prorodzinnym kraju – mówi Socha.

Chłodniej do sprawy podchodzi natomiast rzecznik praw dziecka Marek Michalak. – Sąd ma wręcz obowiązek wyjaśnić, czy nie są naruszane prawa dziecka. Z pewnością jest w posiadaniu bardziej szczegółowych informacji i będzie mógł ocenić decyzję rodziców. Jeżeli uzna, że prawa i dobro dziecka są naruszane, jest zobowiązany podjąć stosowne decyzje – podsumowuje Marek Michalak.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: j.blikowska@rp.pl, j.cwiek@rp.pl

Rodziców, którzy nie chcą szczepić dziecka, nie tylko karze się finansowo, ale także próbuje się im ograniczyć władzę rodzicielską. To oznacza, że w najlepszym wypadku grozi im nadzór kuratora, w najgorszym – odebranie dziecka i umieszczenie go w rodzinie zastępczej lub rodzinnym domu dziecka.

Rozprawa w takiej sprawie odbędzie się 14 czerwca w Sądzie Rejonowym w Inowrocławiu. Sprawa dotyczy 3,5-miesięcznej Wandy, której rodzice nie zgodzili się na szczepienie w pierwszej dobie po porodzie.

Pozostało 86% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Ochrona zdrowia
Prof. Cezary Szczylik: Szpitale idą na ilość. Czasu dla pacjenta będzie coraz mniej
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Ochrona zdrowia
Nieskuteczna szczepionka przeciw pneumokokom. Ministerstwo wybrało oszczędności?
Ochrona zdrowia
Rak prostaty to seryjny zabójca mężczyzn w Polsce. Co z diagnostyką i terapią?
Ochrona zdrowia
Do Europy dotarł niebezpieczny kleszcz wędrowny. Czy jest już w Polsce?
Ochrona zdrowia
Obturacyjny bezdech senny – choroba niedoceniana