Korea Południowa mierzy się obecnie z falą zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 napędzaną transmisją wariantu Omikron, który szerzy się bardzo szybko, pomimo obowiązywania w kraju obostrzeń mających na celu zwiększenie dystansu społecznego.

W poprzednim tygodniu wariant Omikron stał się wariantem dominującym w Korei Południowej. Wariant ten jest znacznie bardziej zakaźny niż dotychczas dominujące warianty, jego zjadliwość jest jednak niższa.

W grudniu, w związku ze wzrostem liczby zakażeń, w Korei Południowej przywrócono reguły służące zwiększeniu dystansu społecznego, w obawie o wydolność systemu ochrony zdrowia przy rosnącej liczbie hospitalizacji.

Czytaj więcej

Od COVID-u do nowego ładu. Interwencjonizm w natarciu

Po przywróceniu obostrzeń dobowa liczba zakażeń spadła z poziomu ponad 7 tysięcy do ok. 4 tysięcy na początku stycznia, ale w ostatnich dniach zaczęła znów rosnąć, wraz z szerzeniem się w kraju wariantu Omikron.

Wzrost liczby zakażeń wywołuje obawy w związku z nadchodzącymi obchodami Księżycowego Nowego Roku, gdy dziesiątki milionów Koreańczyków podróżują po kraju odwiedzając swoje rodziny.

6 588

Tylu chorych na COVID-19 zmarło w Korei Południowej

Premier Korei Południowej, Kim Boo-kyum, wydał oświadczenie, w którym wzywa mieszkańców kraju do powstrzymania się od podróżowania i brania udziału w zgromadzeniach w czasie przerwy świątecznej, która rozpocznie się w sobotę.

- To jak dolewanie benzyny do ognia, gdy wiele osób zacznie podróżować po kraju, by się ze sobą spotykać - ostrzegł na konferencji prasowej.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

W Korei Południowej wykryto 749 979 zakażeń koronawirusem od początku epidemii. Zmarło 6 588 chorych na COVID-19.

Blisko 95 proc. dorosłych mieszkańców Korei Południowej jest w pełni zaszczepionych na COVID-19. 58 proc. przyjęło dawkę przypominającą szczepionki.