Łącznie - jak podaje "Jerusalem Post" - we wrześniu zmarło w Izraelu 529 chorych na COVID-19.

Badacze z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, którzy doradzają rządowi od początku epidemii, przedstawili raport premierowi Natfalemu Bennettowi, z którego wynika, że liczba zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2 w najbliższym czasie będzie w Izraelu spadać.

Spadać ma zacząć również liczba ciężkich przypadków COVID-19, choć to nastąpi dopiero w ciągu 1-2 tygodni. Jako, że obecnie w Izraelu do szpitali trafiają w stanie ciężkim młodzi i niezaszczepieni przeciw COVID-19 - tłumaczą badacze - zazwyczaj spędzają oni więcej czasu w szpitalach.

Czytaj więcej

Koronawirus. Izrael: Koniec ograniczeń dla niezaszczepionych

"Wirus przenosi się między niezaszczepionymi i między tymi, których szczepionki już nie chronią" - piszą badacze.

W izraelskich szpitalach przebywa obecnie 703 chorych na COVID-19 w stanie ciężkim. 203 z nich leży pod respiratorami.

W piątek 41 chorych na COVID-19 było podłączonych do płuco-serca ECMO. Większość z nich to osoby niezaszczepione.

41

Tylu chorych na COVID-19 jest podłączonych w Izraelu do ECMO

Do ECMO nie podłączono żadnej osoby zaszczepionej trzema dawkami szczepionki.

Autopromocja
PARKIET CHALLENGE - GRA GIEŁDOWA

Zainwestuj wirtualne 15 000 zł i wygraj atrakcyjne nagrody

Dołącz do gry

Łącznie, w ciągu ostatniej doby, w Izraelu wykryto 6 314 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2. Odsetek pozytywnych testów na COVID-19 wyniósł 5,14 proc.