Magazyn, wydawany co miesiąc przez Unię Konsumentów, publikuje testy i porównania produktów. Szacuje się, że prenumeruje go około 7,5 miliona Amerykanów.

iPhone ma dwie anteny - jedna odbiera sygnał sieci komórkowej - druga WiFi. Obie są wbudowane w obudowę telefonu - stanowią jego boczne krawędzie. Wkrótce po premierze urządzenia okazało się, że kiedy dotknie się równocześnie obu anten - urządzenie traci zasięg.

Z początku Apple zapewniał, że to nie wada fabryczna, potem szef firmy Steve Jobs przekonywał, że użytkownicy po prostu muszą się nauczyć inaczej trzymać telefon.

Magazyn Consumer Reports przeprowadził testy i potwierdził, że to wada konstrukcyjna i winę za nią ponosi Apple. Odradził konsumentom kupowania nowego modelu na rzecz jego poprzedniej wersji - 3GS

Wkrótce potem ten sam magazyn skrytykował Apple za to, ze firma nie zaoferowała konsumentom darmowego rozwiązania problemu.

Sytuacja jest dramatyczna. Wczoraj akcje Apple zanotowały drastyczny spadek. Niektórzy eksperci uważają, że konieczne będzie wycofanie modelu z rynku. Mogłoby to kosztować producenta nawet półtora miliarda dolarów.