Reklama
Rozwiń
Reklama

Luksus na oceanie

Nowo zbudowany, największy statek pasażerski świata jest gotowy do wyjścia w morze.

Aktualizacja: 11.03.2016 21:59 Publikacja: 10.03.2016 23:01

„Harmony of the Seas” doczeka się za trzy lata bliźniaka, zbuduje go również francuska stocznia

„Harmony of the Seas” doczeka się za trzy lata bliźniaka, zbuduje go również francuska stocznia

Foto: AFP

„Harmony of the Seas" jest już ukończony, ale pierwszy rejs rozpocznie dopiero na początku kwietnia ze względu na niesprzyjającą o tej porze roku pogodę na północnym Atlantyku. Kolos został zbudowany w stoczni STX France w Saint-Nazaire. Kadłub zwodowano w czerwcu 2015 r. Armatorem jest mieszcząca się na Florydzie Royal Caribbean Cruise Line. Portem macierzystym wycieczkowca zarejestrowanego pod banderą Bahamów jest Nassau – największe miasto i stolica Bahamów, położone na wyspie New Providence.

Większy od lotniskowca

Armator wydał na ten statek 1,2 mld dolarów. Budowa wymagała ponad 10 mln godz. pracy wykonanej przez 6 tys. ludzi – 2 tys. pracowników stoczni STX France oraz 4 tys. pracowników firm kooperujących. w 2019 r. zostanie przekazana temu samemu armatorowi bliźniacza jednostka zbudowana przez tę samą stocznię.

Jest to największa jednostka we flocie Royal Caribbean Cruise Line, a zarazem największa tego typu, jaką kiedykolwiek zbudowano. Długość statku wynosi 370 m, szerokość 66 m.

Dla porównania jest ona dłuższa od legendarnego „Titanica" o... 101 metrów. Gigantyczny wycieczkowiec „Costa Concordia", który w 2012 r. uległ katastrofie koło wysepki Isola del Giglio na Morzu Śródziemnym miał 290 m długości. Największy lotniskowiec świata amerykański U.S.S. „Nimitz", ma 333 m długości. Największy statek, jaki kiedykolwiek pływał, już wycofany z eksploatacji, to supertankowiec „Knock Nevis" o długości 458 m i szerokości 69 m, zbudowany w 1981 r. w japońskiej stoczni Sumitomo. Największymi statkami świata są aktualnie kontenerowiec typu „Maersk Triple-E", długości 400 m i szerokości 59 m (zawijają do Gdańska).

Kolos „Harmony of the Seas" (227 700 t) poruszany jest czterema śrubami napędzanymi sześcioma silnikami dieslowskimi. Będzie pływał z podróżną prędkością 20 węzłów (37 km/godz.). Statek wyposażono w szalupy i tratwy ratunkowe, w których może się pomieścić więcej osób niż liczeni łącznie pasażerowie i załoga. Kolos podzielony jest na osiem stref ogniowych. Każdą z nich można odciąć w razie pożaru, który nie zagrozi reszcie statku i nie doprowadzi do przerwania rejsu.

Reklama
Reklama

Spore miasteczko

Statek pomieści jednorazowo 6296 pasażerów w ponad 2700 kabinach. Do ich dyspozycji jest już skompletowana załoga licząca 2384 osoby.

Podczas rejsu przewidziano cały wachlarz atrakcji dla osób w każdym wieku. Różnorodne restauracje będą prowadzone przez renomowanych kucharzy. Atrakcją będą kina, kasyna, bary, w tym Bionic Bar z barmanami robotami.

Na szczególną uwagę zasługuje nie tylko teatr z codziennie zmienianym repertuarem, ale również teatr wodny na otwartym powietrzu. Armator zadbał o aquapark ze zjeżdżalniami o wysokości trzech pięter i basenami dla dzieci.

Najdroższe, luksusowe kabiny wyposażone są w wirtualny balkon – ekran HD wielkości ściany, na którym można oglądać to, co widać na zewnątrz z pokładów statku.

Przewidziano nawet żłobek i przedszkole z profesjonalnymi opiekunkami, przeznaczone dla dzieci od sześciu miesięcy – podczas rejsu ich rodzice będą mogli zjeść obiad lub kolację we dwoje, mając pewność, że ich pociechy są w godnych zaufania rękach.

Powrót „Titanica"

Statki pasażerskie, mimo że nie obsługują już regularnych połączeń transoceanicznych, przeżywają renesans, pływają jako wycieczkowce. Wiele wskazuje na to, że jeszcze w tym roku, w listopadzie, spłynie na wodę „Titanic II" – replika legendarnego transatlantyku, który zatonął w kwietniu 1912 roku.

Reklama
Reklama

Statek zamówił w chińskiej stoczni w Nanjingu w prowincji Jiangsu australijski miliarder Clive Palmer. Jego osobisty majątek szacowany jest na ponad 5 mld dolarów australijskich. Jest on dostawcą węgla i rudy żelaznej do Chin. W dziewiczy rejs z Southampton do Nowego Jorku statek powinien wyruszyć w 2018 roku.

„Titanic II", podobnie jak poprzednik, będzie liczył 269 m długości, trzy oddzielne klasy dla pasażerów, którzy nie będą mogli mieszać się ze sobą. Pasażerowie pierwszej klasy, tak jak w 1912 roku, będą się umawiać i spotykać przy wielkich schodach i kąpać w tureckich łazienkach.

„Titanic" miał dziewięć pokładów, „Titanic II" otrzymał dodatkowy dziesiąty ze względu na obowiązujące współcześnie normy bezpieczeństwa.

Plany statku powstały w fińskim biurze konstrukcyjnym Deltamarin. W odróżnieniu od planów starego „Titanica" zostały na nich umieszczone schody awaryjne i windy techniczne. Także ze względów bezpieczeństwa (stabilność) kadłub repliki jest szerszy od oryginału (29,41 m) o metr.

Znajdzie się na nim również wystarczająca liczba szalup i tratw ratunkowych.

Nowe technologie
Podcast „Rzecz w tym”: Czy jesteśmy skazani na bipolarny świat technologiczny?
Nowe technologie
Chińska rewolucja w sztucznej inteligencji. Czy Ameryka traci przewagę?
Nowe technologie
Niewykrywalny bombowiec strategiczny Sił Powietrznych USA odbył pierwszy lot
Nowe technologie
Co mówią kury? Naukowcy opracowali tłumacza, użyli sztucznej inteligencji
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama