Są to jednocześnie, jak podaje serwis Domy.pl, najmniej popularne dziś dzielnice wśród klientów szukających mieszkań w stolicy.
Na starym Rembertowie można znaleźć lokale nawet po 4 tys. zł za 1 mkw. Górny limit wyznacza kilkadziesiąt mieszkań w cenach 8–10 tys. zł za 1 mkw. Jeszcze tańsze lokale są do wzięcia w Wesołej, gdzie – jak podaje Grzegorz Całkiewicz z biura nieruchomości Eurolocus – właściciele wystawiają je na sprzedaż za 3–3,5 tys. zł za 1 mkw.
Na Pradze-Północ najtańsze mieszkania także kosztują ok. 3 tys. zł za 1 mkw. – np. lokale w fatalnym stanie, w niszczejących kamienicach. Jednocześnie w tej dzielnicy do wzięcia są mieszkania o podwyższonym standardzie, m.in. przy ul. Białostockiej, Wileńskiej czy Targowej, za ok. 8–9 tys. zł za 1 mkw.
6 proc.
w ciągu roku potaniały używane mieszkania w Wesołej – według Domy.pl
Zdaniem pośredników większość ogłoszeń w Internecie ma już ceny adekwatne do aktualnej wartości rynkowej. – Nadal pojawiają się oferty znacznie przeszacowane, ale jest ich coraz mniej – zaznacza Całkiewicz.
Najmniej osób pyta o oferty w Wesołej i Rembertowie.
– Dzielnice te są mało popularne z uwagi na odległość od centrum Warszawy i ubogą infrastrukturę osiedlową – mówi Edyta Krakowiak z Warszawskiej Giełdy Lokali i Nieruchomości.
Tymczasem Joanna Lebiedź z biura nieruchomości Lebiedź zdecydowanie zaprzecza informacjom o braku popytu w tych dzielnicach. – Klienci w czasach trudnego dostępu do kredytu szukają bardziej tego, na co ich stać, aniżeli tego, o czym marzą. A w tych dzielnicach czekają na nich tanie oferty – przekonuje Lebiedź.
Z kolei na Pradze-Północ szczególnym popytem cieszą się mieszkania z klimatem, zarówno w nowych, jak i starych budynkach, zwłaszcza przy ul. Targowej.
– Dawna zła sława Pragi-Północ powoli zaczyna się zmieniać, głównie ze względu na bliskie sąsiedztwo tej dzielnicy ze Śródmieściem. Gdyby nie zakorkowane mosty i mała podaż nowych mieszkań, byłaby jedną z bardziej popularnych dzielnic, zwłaszcza że ostatnio zaczyna być modny jej niepowtarzalny klimat – twierdzi Edyta Krakowiak. – Po zabudowie Portu Praskiego Praga-Północ stanie się jedną z najbardziej pożądanych lokalizacji – dodaje.
Zdaniem Grzegorza Całkiewicza również Wesoła i Rembertów będą zyskiwały na popularności ze względu na tanie mieszkania.