Reklama
Rozwiń
Reklama

Ile za nieruchomość na wakacje

Działkę za miastem można mieć już za kilkanaście tysięcy złotych. Wystarczy postawić altanę i odpoczywać.

Aktualizacja: 04.05.2015 07:32 Publikacja: 04.05.2015 07:25

W powiecie płońskim działka o powierzchni 3,3 tys. mkw. z domem z bali jest wyceniona na 150 tys. zł

W powiecie płońskim działka o powierzchni 3,3 tys. mkw. z domem z bali jest wyceniona na 150 tys. zł

Foto: metrohouse

– Działki rekreacyjne cieszą się stałym zainteresowaniem klientów. W przeciwieństwie do rynku mieszkaniowego nieruchomości tego typu są kupowane głównie za gotówkę. Sytuacja na rynku kredytowym ma więc ograniczony wpływ na popyt – tłumaczy pośredniczka Renata Cimaszewska, członek zarządu spółki m2 Group.

O sezonowości rynku działek letniskowych mówi Marcin Jańczuk, dyrektor z Metrohouse. – Ożywienie widać na wiosnę. Od jesieni do końca zimy rynek zamiera – tłumaczy Marcin Jańczuk. – Właśnie wchodzimy w szczytowy moment, kiedy działek jest najwięcej. Dla części sprzedających to kolejna próba po zeszłorocznych niepowodzeniach.

W lesie, przy jeziorze

Maciej Trela, prezes zarządu agencji Północ Nieruchomości, zwraca uwagę, że nie ma prawnej definicji domku letniskowego. Przyjmuje się, że jest to budynek służący okresowemu wypoczynkowi. – Za działkę letniskową uznaje się teren, który spełnia funkcję rekreacyjno-wypoczynkową. Definicja nie jest jednoznaczna, bo tę funkcję można realizować nie tylko na terenach oznaczonych w miejscowym planie jako rekreacyjne – wyjaśnia. – To także choćby ogródki działkowe.

Prezes agencji Północ Nieruchomości przestrzega, że nie na każdej działce można postawić altanę czy wybudować dom letniskowy. – Decydują zapisy planu zagospodarowania. W jednej miejscowości na gruntach o przeznaczeniu rolnym będzie można postawić altankę, a w innej już nie – mówi Maciej Trela. Z analiz agencji wynika, że ofert nieruchomości letniskowych przybywa – i to zarówno domków, jak i działek. – Zamożność społeczeństwa rośnie. Takie oferty są dostępne praktycznie dla każdego. Działkę za miastem można kupić już za kilkanaście tysięcy złotych. Wystarczy postawić altanę i odpoczywać – mówi prezes Trela. Szacuje, że na polskim rynku jest oferowanych ok. 2 tys. domów określanych jako letniskowe. Działek rekreacyjnych jest ok. 5 tys.

Jak mówi Renata Cimaszewska, klienci poszukują głównie działek nieopodal większych aglomeracji oraz blisko miejscowości turystycznych. – Największym zainteresowaniem cieszą się tereny z własną linią brzegową lub w sąsiedztwie jezior czy rzek, a także w otulinach parków krajobrazowych – mówi pośredniczka z m2 Group. – Jednym z głównych kryteriów wyboru pozostaje też odległość od stałego miejsca zamieszkania. Klienci preferują działki w promieniu do 100–150 km.

Reklama
Reklama

Ceny nieruchomości letniskowych są bardzo zróżnicowane. Jak zauważa Renata Cimaszewska, zależą od lokalizacji, zalesienia, roślinności, podłączenia mediów, infrastruktury drogowej. – Ceny transakcyjne wahają się od ok. 20 zł do ponad 350 zł za mkw. Wybór ofert jest duży zarówno dla mniej, jak i bardziej zamożnych klientów – podkreśla pośredniczka.

Z analiz m2 Group wynika, że kupujący działkę rekreacyjną chcą wydać przeważnie 100–150 tys. zł. – Dysponując taką kwotą, możemy kupić np. 500-metrową nieruchomość w podwarszawskiej Wildze. To działka w lesie, z domkiem letniskowym podłączonym do ujęcia bieżącej wody, gazu, prądu – opowiada Cimaszewska. – Z takim samym wydatkiem musimy się liczyć, kupując samą ziemię w pobliżu Jeziora Białego w Augustowie. Marzenia o własnej działce rekreacyjnej można jednak spełnić, dysponując znacznie mniejszym budżetem, rzędu 25 tys. zł. Ale trzeba pamiętać, że zagospodarowanie najtańszych terenów wymaga przeważnie dodatkowych nakładów – zastrzega.

Oferty premium

Na zróżnicowanie cen nieruchomości letniskowych zwraca uwagę także Maciej Trela. – Na 40–70-metrowy dom letniskowy w ciekawym miejscu trzeba mieć 80–180 tys. zł. Powierzchnia działki to od 400 mkw. do 1 tys. mkw. – podaje. W gminie Sułkowice, ok. 20 km od Krakowa, za 145 tys. zł jest oferowany 70-metrowy murowany dom na działce o powierzchni 1400 mkw.

Szef agencji Północ Nieruchomości dodaje, że najdroższe są letniska blisko dużych miast oraz te o wysokich walorach krajobrazowo-geograficznych. – To rezydencje wykorzystywane czasami tylko kilka dni w roku. Taka nieruchomość z linią brzegową na Mazurach może kosztować grubo ponad 1 mln zł. W Juracie 105-metrowy przedwojenny dom z wyjściem na plażę jest wyceniony na ponad 4 mln zł – podaje Maciej Trela.

Marcin Jańczuk dodaje, że na rynku jest też sporo domów określanych jako letniskowe, w których można mieszkać cały rok. Ich ceny przekraczają 300 tys. zł. – Za tyle kupimy ocieplone domy o powierzchni nawet ponad 200 mkw. Często są to budynki z bali – mówi.

Ekspert z Metrohouse ocenia, że rynek jest pełen przeszacowanych nieruchomości. – Czasem w jednej miejscowości trafiają się oferty działek o podobnej powierzchni – niezabudowanych i zabudowanych – które mają taką samą cenę. Na tym rynku nie ma sztywnych reguł, jak w przypadku mieszkań. Ceny są ustalane indywidualnie, bo nie ma możliwości dobrego porównania ofert – tłumaczy Jańczuk. – Przy standardowych działkach letniskowych nie ma widocznej tendencji wzrostu cen.

Reklama
Reklama

– Rynek nieruchomości letniskowych jest stabilny. W najbliższym czasie nie należy się spodziewać większych zmian – ocenia Renata Cimaszewska.

O stabilizacji mówi też Maciej Trela. – Po okresie boomu ceny zostały skorygowane i utrzymują się na względnie stabilnym poziomie, jeśli mówimy o średnich stawkach – wyjaśnia prezes zarządu agencji Północ Nieruchomości. – Obserwujemy jednak zwiększone zainteresowanie nieruchomościami premium, np. nad Jeziorem Rożnowskim. Ceny mogą rosnąć, ale tylko w najbardziej atrakcyjnych miejscowościach. W pozostałych lokalizacjach można prognozować spadki średnich cen.

masz pytanie, wyślij e-mail do autorki, a.gawronska@rp.pl

Nieruchomości
Prezes Develii: w dużych miastach popyt na mieszkania będzie silny co najmniej 10-15 lat
Nieruchomości
Śląsk przyciąga biznes. Są tu wielcy gracze
Nieruchomości
Bogaci Polscy inwestują coraz więcej w nieruchomości komercyjne. Ale to za mało
Nieruchomości
Rynek mieszkań coraz bardziej posegmentowany. Walka na ceny
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama