Reklama

Rynek wciąż czeka na inwestorów

Mieszkania na wynajem, kwatery pracownicze, flippy, lokale usługowe na osiedlach. Jest w czym wybierać.

Publikacja: 04.01.2024 21:04

Największą popularnością wśród początkujących inwestorów cieszą się nieduże mieszkania na wynajem

Największą popularnością wśród początkujących inwestorów cieszą się nieduże mieszkania na wynajem

Foto: AdobeStock

Nieruchomości są i będą bardzo dobrą inwestycją – nie mają wątpliwości eksperci. Jak mówi Paweł Grabowski, pośrednik z BIG Property, ich ceny stale i znacząco rosną, więc na inwestycji zarabiamy podwójnie – uzyskując czynsz z wynajmu i poprzez wzrost wartości nieruchomości. Przypomnijmy, że w 2023 r. mieszkania drożały nawet w dwucyfrowym tempie – i na rynku pierwotnym, i wtórnym.

Różne wyzwania

– Spektrum możliwości inwestycyjnych jest bardzo duże. Każdy inwestor, niezależnie od doświadczenia, może znaleźć bezpieczne i zyskowne rozwiązanie – uważa Paweł Grabowski. – O ile kupno mieszkania na wynajem długoterminowy nie będzie wielkim wyzwaniem, o tyle inne formy inwestycji – jak mieszkania dzielone na pokoje, hostele pracownicze, nieruchomości kupowane na handel – wymagają już branżowej wiedzy i dużego zaangażowania czasowego, jeśli nie powierzymy zadania wyspecjalizowanym firmom – zaznacza.

Takie firmy pomogą m.in. znaleźć odpowiednią nieruchomość na wynajem, mogą nią też zarządzać. – Podobnie jest z flippami, czyli kupowaniem mieszkań do remontu i odsprzedażą z zyskiem po remoncie – wskazuje Grabowski. – Są firmy, które przeprowadzą dla inwestora cały proces w zamian za udział w zysku.

Stopy zwrotu z inwestycji są bardzo zróżnicowane w zależności od jej rodzaju. – Można założyć, że wahają się od ok. 4 do 8 proc. wartości nieruchomości rocznie – podaje pośrednik z BIG Property.

Pytany o inwestycje Paweł Dyszlewicz z Freedom Nieruchomości Opole zauważa, że największą popularnością cieszą się zawsze najmniejsze mieszkania, czyli kawalerki i lokale dwupokojowe. – Szybko znajdują najemców, generując wysoką rentowność – mówi Dyszlewicz. – Łatwo się nimi zarządza, łatwo je też sprzedać. A ze względu na najniższy próg finansowy są dostępne dla większości początkujących inwestorów. Osobiście nie znam nikogo, kto straciłby na takiej inwestycji – podkreśla.

Reklama
Reklama

Szacuje, że w większych miastach można zwykle osiągnąć 4–5 proc. stopy zwrotu, a w mniejszych – nawet 6–7 proc.

– Rok 2024 zapowiada się obiecująco dla inwestorów – uważa także Agnieszka Gacek-Noga, dyrektor agencji Freedom Nieruchomości Wrocław Centrum. Mówi o kilku scenariuszach. – Małe mieszkania na wynajem są atrakcyjne ze względu na stały popyt generowany przez singli, studentów, młode pary – tłumaczy.

O dobry lokal na wynajem wcale nie jest jednak łatwo, na co zwraca uwagę Barbara Bugaj, analityk rynku nieruchomości.

– Ceny mieszkań w 2023 r. systematycznie rosły, a stawki najmu były dość stabilne, a gdzieniegdzie doszło do ich korekty – wyjaśnia. – Wpłynęło to na obniżenie rentowności inwestycji. Dużo większe pole manewru mają zaawansowani inwestorzy z większym kapitałem. Inwestycja w niewielki budynek do remontu – (np. małą kamienicę) – w dużym mieście, ale poza największą i najdroższą trójką, wciąż może być opłacalna – ocenia, wskazując na Katowice, Lublin, Szczecin.

Zdaniem Barbary Bugaj możliwe są nawet ok. 30-proc. marże. – Inwestorzy muszą jednak operować kwotami od ok. 1,5 mln zł – zaznacza ekspertka. – Częściowo mogą się posiłkować kredytem.

Barbara Bugaj zauważa, że wciąż dobrze wynajmują się lokale dzielone na pokoje. – Ich rentowność jest zwykle większa niż całe wynajmowane mieszkanie – mówi. Zastrzega, że muszą to być jednak większe mieszkania, a więc jest to inwestycja dla osoby z większymi oszczędnościami.

Reklama
Reklama

Agnieszka Gacek-Noga dopowiada, że duże lokale dzielone na pokoje mogą się sprawdzić tam, gdzie jest duży popyt na tanie zakwaterowanie.

– Chodzi o studenckie dzielnice czy tereny, gdzie działa przemysł – mówi. – Dzieląc nieruchomość, możemy zwiększyć rentowność inwestycji. Kolejnym rozwiązaniem są domy adaptowane na kwatery pracownicze. W tym przypadku trzeba dokładnie przeanalizować specyfikę lokalnego rynku i potrzeby przedsiębiorstw. Pracujący w Polsce cudzoziemcy rzadko mają własne mieszkania. Poza tym na rynku pracy liczy się mobilność. W obszarach przemysłowych często pracują osoby zamiejscowe, które gdzieś przecież mieszkać muszą – dodaje.

Na flippy zwraca uwagę Piotr Stokłosa, dyrektor Freedom Nieruchomości Nysa. – Doświadczeni flipperzy potrafią zarabiać na jednej inwestycji 50 tys. zł i więcej. Takie zarobki są możliwe także na mniejszych rynkach, jak np. Nysa – zaznacza.

Dla fryzjera i barbera

Dużą popularnością wśród inwestorów cieszą się także lokale usługowe na osiedlach.

– Ale jest ich bardzo mało, mniej niż chętnych najemców. Oferty często nie trafiają nawet do publicznego obiegu – zauważa Paweł Grabowski. – Już efekt rzadkości powoduje, że stawki najmu bywają wysokie. Stopy zwrotu z inwestycji w lokal bywają wyższe niż z inwestycji w mieszkania. Najemcy lokali zazwyczaj zawierają kilkuletnie umowy najmu, więc ich rotacja jest mniejsza.

Także Agnieszka Gacek-Noga uważa, że nieduże lokale użytkowe na dynamicznie rozwijających się osiedlach mogą być ciekawą alternatywą, szczególnie gdy rośnie zapotrzebowanie na usługi lokalne.

Reklama
Reklama

Niewielki lokal usługowy na osiedlu to interesujący pomysł w ocenie Pawła Dyszlewicza. – Nie zaskoczę nikogo, mówiąc, że wszędzie cieszą się zainteresowaniem sklepy typu Żabka. Ale jest też duże zapotrzebowanie na lokale dla kosmetyczek, fryzjerów i barberów, małe przedszkola, studia treningów personalnych lub małą gastronomię i kawiarnię. Takie firmy mogą być świetnym najemcą na lata.

A Barbara Bugaj uważa, że lokale usługowe to sztuka dla wprawionych. – Łatwo podjąć pochopną decyzję i zostać z pustostanem, który przez długi czas nie będzie się chciał wynająć – przestrzega.

Nieruchomości
Najmy mieszkań na rozdrożu
Nieruchomości
Rynek mieszkań na dopingu
Nieruchomości
Tani kredyt wymiótł z rynku tanie mieszkania
Nieruchomości
Niemal 70 proc. najemców szuka mieszkań z dwoma lub trzema pokojami
Nieruchomości
Inflacja mieszkaniowa. Wzrosty cen coraz słabsze
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama