- Średnio mogą wzrosnąć w ciągu roku zaledwie w granicach 1 proc., czyli poniżej inflacji. Popyt jest wciąż dość słaby, niewiele przewyższa ubiegłoroczny. Jednak sprzedający starają się utrzymać ceny wywoławcze na niezmienionym poziomie. Nie zawsze skuteczne są też negocjacje.

- Od mieszkań wystawianych nieco drożej od innych oczekiwana jest dobra lokalizacja – blisko centrum, z dogodną komunikacją – i wyższy standard wykończenia.

- Małe mieszkania mają nadal wyższe średnie ceny w przeliczeniu na mkw. niż lokale kilkupokojowe.

- Spadło zainteresowanie kupnem mieszkań na wynajem. Nabywcy to w większości ci, którzy kupują lokal dla siebie, często po raz pierwszy w życiu.

- Pomimo zapowiedzianego ograniczenia programu „Rodzina na swoim" liczba transakcji z udziałem tego kredytu nie wzrosła.

 

Ile za używane mieszkanie: patrz tabela

http://grafik.rp.pl/grafika2/645125