Spółka Atal, budująca osiedla w największych polskich miastach, w pierwszych czterech miesiącach tego roku sprzedała 470 mieszkań. Najwięcej transakcji, bo 155, było w kwietniu.
Także na wynajem
Jak mówi Ewelina Juroszek, dyrektor ds. sprzedaży mieszkań w Atalu, większość tegorocznych nabywców to ludzie urodzeni w okresie wyżu demograficznego lat 80. – To trzydziestolatki, które mają stabilną pracę oraz sprecyzowane plany na przyszłość. Własne mieszkanie jest dla nich kolejnym krokiem w dorosłe życie – opowiada dyrektor Juroszek. – Zakup nieruchomości wiąże się często z założeniem rodziny. Większość takich klientów korzysta z kredytów. Często w sfinansowaniu zakupu pomaga im też najbliższa rodzina – dodaje.
Z roku na rok powoli rośnie też liczba zakupów inwestycyjnych. – Takie transakcje stanowią dziś ok. 10 proc. – podaje dyrektor ze spółki Atal. – Na zamieszkanie na naszych osiedlach decyduje się także coraz więcej cudzoziemców. Najczęściej kupują duże mieszkania, także o wyższym standardzie, korzystając z oferty wykończenia pod klucz.
Wawel Service sprzedaje tygodniowo średnio sześć–siedem mieszkań. – W pierwszym kwartale na osiedlach w Warszawie i Krakowie sprzedaliśmy 57 lokali – podaje Grzegorz Zagrabski, wiceprezes Wawel Service. – Małe mieszkania kupują głównie młodzi ludzie. Stosunkowo niedużych lokali trzy-, i czteropokojowych szukają też rodziny o ustabilizowanej sytuacji materialnej – dodaje. Inwestorzy, którzy kupują mieszkania w Wawel Service, zwracają uwagę na atrakcyjne lokalizacje, sąsiedztwo biur, a w Warszawie – także na bliskość stacji metra.
– Od tego zależy, jak szybko uda się taki lokal wynająć – tłumaczy Grzegorz Zagrabski. Jako przykład wiceprezes podaje warszawską inwestycję spółki – Wizję Mokotów – która powstaje w rejonie centrum biurowo-biznesowego, niedaleko Galerii Mokotów.