Bardzo dobry sprzedażowo drugi kwartał bieżącego roku wpłynął na doskonałe wyniki całego pierwszego półrocza. Aż siedem spółek pokazało co najmniej dwucyfrowy procentowo progres sprzedaży okresu pierwszych sześciu miesięcy br. licząc rok do roku. Tego typu sytuacja w pełni odpowiada pojęciu sprzedażowej prosperity największych krajowych spółek deweloperskich o profilu mieszkaniowym.
Dziesiątka branżowych tuzów (Atal, Budimex, Dom Development,JW Construction, Marvipol, Polnord, Robyg, Ronson, Ventage Development, Wikana) zakontraktowała w okresie styczeń-czerwiec 2015 roku aż 6742 lokale, czyli prawie dokładnie o jedną trzecią więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Biorąc pod uwagę fakt, że cały rok 2014 był rekordowy pod względem wolumenu sprzedanych mieszkań deweloperskich, wynik pierwszego półrocza tego roku musi budzić respekt.
Liderem dynamiki wzrostu sprzedaży, z półrocznym trzyipółkrotnym progresem rdr, okazał się ponownie Vantage Development. Z kolei Budimex Nieruchomości w omawianym okresie prawie podwoił sprzedaż budowanych przez siebie lokali. Dwucyfrową poprawę zaprezentowały: Atal, Dom Development, JW. Construction, Polnord i Wikana. Ronson Europe sprzedał porównywalną do zeszłorocznej ilość mieszkań, a wyraźny spadek półrocznej sprzedaży zanotował jedynie Marvipol.
Wyniki deweloperów potwierdzają wciąż bardzo dobrą, a nawet z kwartału na kwartał coraz lepszą, kondycję popytowej strony rynku nowych mieszkań. W kolejnych kwartałach statystyki sprzedażowe stopniowo, w miarę przekazywania zakontraktowanych lokali, powinny w sposób zdecydowanie pozytywny przekładać się na wyniki finansowe giełdowych deweloperów, co jest bardzo dobrą wiadomością dla ich akcjonariuszy.
Z drugiej strony jednak nie brakuje argumentów stawiających pod znakiem zapytania utrzymanie w kolejnych miesiącach i kwartałach tak wysokiego tempa sprzedaży mieszkań przez firmy deweloperskie.
Wygląda na to, że nad głowami deweloperów mieszkaniowych zaczynają się powoli zbierać ciemne chmury, za sprawą których wyniki sprzedaży w kolejnych kwartalnych okresach mogą okazać się coraz mniej spektakularne. Nie byłaby to najlepsza perspektywa dla przedsiębiorców budujących mieszkania na sprzedaż, zwłaszcza w sytuacji bardzo mocno rozpędzonej deweloperskiej machiny inwestycyjnej. W efekcie na pierwotnym rynku nieruchomości mieszkaniowych mamy rozpoczętą rekordową ilość nowych inwestycji, a w związku z tym także ponadprzeciętną i wciąż zwyżkującą, pomimo bardzo dobrej sprzedaży, ofertę mieszkań z pierwszej ręki.