Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa postanowiło przesunąć o pół roku (do lipca 2017 r.) przekształcenie z mocy prawa użytkowania wieczystego w odrębną własność pod budynkami wielorodzinnymi oraz objąć uwłaszczeniem także domy jednorodzinne.
– Z czasem chcemy zlikwidować w ogóle prawo użytkowania wieczystego – tłumaczy Kazimierz Smoliński, wiceminister w MIB. Dodaje, że to anachroniczne prawo, które zostało w spadku po PRL. – Czas najwyższy z nim skończyć – deklaruje.
Na podstawie projektowanej ustawy o przekształceniu współużytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe we współwłasność od 1 stycznia 2017 r. miało zniknąć prawo użytkowania wieczystego, ale tylko w budynkach wielorodzinnych. Dzięki temu miliony właścicieli mieszkań i lokali usługowych w blokach stojących na użytkowanym samorządowym gruncie miało się stać jego właścicielami.
– Prace legislacyjne nad projektem przeciągnęły się. Postanowiliśmy więc wejście w życie ustawy przesunąć na 1 lipca 2017 r. – wyjaśnia wiceminister Smoliński.
Aktualizacja na cito
Ze zmiany terminu cieszą się samorządy.
– Możemy się lepiej przygotować do przekształceń – mówi Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. – Poza tym samorządy będą mogły jeszcze zaktualizować roczne opłaty z tytułu użytkowania wieczystego tych gruntów, dla których dawno tego nie robiły – dodaje.
Projekt przewiduje, że użytkownicy, którzy staną się właścicielami gruntu, będą przez 20 lat wnosić opłatę przekształceniową w wysokości ostatniej rocznej opłaty za użytkowanie wieczyste. Z tą jednak różnicą, że nie będzie już aktualizowana, ale waloryzowana specjalnym wskaźnikiem GUS. Samorządy nie będą więc mogły podwyższać opłat przekształceniowych o kilkaset procent, tak jak to się dzieje obecnie z opłatami rocznymi.
– Przewidzieliśmy, że mogą być takie zakusy. Dlatego w projekcie znajduje się wyraźny zapis, że opłata przekształceniowa wyniesie tyle, ile wysokość rocznej opłaty na 1 stycznia 2017 r. – mówi wiceminister. – Jeżeli więc gmina nie zdąży z podwyżką do Nowego Roku, to już jej w ogóle nie wprowadzi – dodaje.
Koniec użytkowania
Kolejna istotna zmiana, jaka znalazła się w nowej wersji projektu, dotyczy domów jednorodzinnych.
– Chcemy przekształceniem objąć całą mieszkaniówkę – tłumaczy wiceminister.
Ministerstwo Infrastruktury chce w przyszłości zastąpić prawo użytkowania wieczystego nowym rodzajem prawa. – Myślimy o prawie zabudowy. Musimy się jednak zastanowić nad rodzajem rekompensaty z tego tytułu dla samorządów – mówi wiceminister.
W tym celu ma być zmieniony kodeks cywilny. Nad projektem w tej sprawie będzie pracowało Ministerstwo Sprawiedliwości.
– Użytkowanie wymaga reformy, ale czy jego likwidacja to dobre rozwiązanie? – zastanawia się Wojciech Nurek, rzeczoznawca majątkowy. – Oznaczałoby to dla gmin utratę dużej części dochodów, co może się odbić na finansowaniu szkół i szpitali. Dlatego ważne, by zmiana była przemyślana i zawierała rozwiązania finansowe dla gmin.
etap legislacyjny: trafi na Komitet Stały Rady Ministrów