Badania naukowców z Uniwersytetu Jinan w Chinach opublikowane zostały w "Journal of Sexual Medicine". W ich ramach zbadano stan zdrowia 200 000 mężczyzn.
Wyniki wskazują, że mężczyznom, którzy nie dbają o zęby i dziąsła, obniży się wydajność w sypialni. Chodzi o związek pomiędzy niewłaściwą higieną jamy ustnej, która prowadzi do zapalenia dziąseł, a zaburzeniami erekcji. Wspólną cechą tych dwóch dolegliwości jest białko C-reaktywne z grupy tzw. białek ostrej fazy (CRP). Produkowane jest ono przez wątrobę i zwiększa się w przypadku infekcji oraz chorób serca. Podczas przeprowadzania badania odkryto, że poziom CRP był wyższy u mężczyzn z chorobami przyzębia i zaburzeniami erekcji, niż u osób, które nie mają problemów zdrowotnych.
Naukowcy poinformowali, że mężczyźni, którzy nie szczotkują zębów dwa razy dziennie, prawie trzy razy częściej mają problemy łóżkowe i zaznaczyli, że choroba dziąseł zwiększa prawdopodobieństwo uszkodzenia naczyń krwionośnych zaopatrujących penisa.
Wcześniej naukowcy z Uniwersytetu w Granadzie zauważyli związek między zdrowiem jamy ustnej a sprawnością seksualną. Z ich badań wynikało, że 74 proc. mężczyzn, którzy mieli problemy w sypialni, miało także chorobę dziąseł.