Wśród nowych gatunków zwierząt jest górska żmija określona jako "grot" i "lilipucia żaba".

Wyprawą z marca 2017 roku kierował m.in. Trond Larsen z organizacji pozarządowej Conservation International.

- (W dolinie Zongo) dźwięki, które słyszysz to dźwięki natury - wszelkiego rodzaju owadów, żab i ptaków, cudowne dźwięki kaskad wodospadów. Wszystko jest pokryte grubą warstwą mchu, orchidei i paproci - relacjonował Larsen w rozmowie z CNN.

- Nie spodziewaliśmy się znaleźć tak wielu nowych gatunków i odkryć ponownie gatunków, które uważano dotychczas za wymarłe.

W czasie wyprawy odkryto m.in. nieznany dotąd gatunek górskiej żmii, z długimi zębami jadowymi i wrażliwymi na ciepło otworami w głowie, które pomagają żmii w znalezieniu ofiary.

Naukowcy odkryli też gatunek węża nazwanego "boliwijską flagą" ze względu na jego czerwono-żółto-zielone ubarwienie.

Z kolei lilipucia żaba odkryta w trakcie wyprawy należy do najmniejszych płazów na świecie - przekonuje Larsen. Żaba ma bowiem zaledwie 1 cm długości.