Wilki zostały wybite w Danii ponad dwa wieki temu i przez ten czas na ziemiach tego kraju nigdy nie widziano przedstawicieli tych drapieżników. Dopiero w 2012 roku ślady wilków dostrzeżono na Jutlandii. Od tamtej pory naukowcy liczyli na to, że Dania doczeka się wreszcie wilczego potomstwa.

Przypuszczalnie w Danii żyje teraz około 40 wilków, ale jak dotąd nie udało się przeprowadzić rzetelnego "spisu ludności" - za mało jest ku temu śladów.

Naukowcy obserwują pierwszą parę, która się do siebie zbliżyła. Prawdopodobnie wilczyca przywędrowała do Danii z północnych Niemiec - około 550 km od swojego miejsca urodzenia. Jak przypuszczają badacze zajmujący się tym gatunkiem, z Niemiec mogło "wyemigrować" więcej wilków.

Z obawy o los zwierząt naukowcy nie ujawnili, gdzie widziano ich ślady. Pojawienie się w Danii wilków spowodowało niepokój hodowców. Naukowcy obawiają się, że zażądają oni odstrzału drapieżników.

W lutym na Jutlandii zginęło kilka owiec, a w kwietniu w rezerwacie w pobliżu terenów prawdopodobnie zamieszkiwanych przez wilki zginęło sześć jeleni.