Poprzednie prognozy WARC dla tegorocznego wzrostu wydatków na reklamę wynosiły  4,8 proc., najnowsze mówią już tyko o 2,3 proc.

Niekorzystna dla branży rewizja prognoz to skutek sytuacji na największych reklamowych rynkach. Z 12 największych (stanowiących 75 proc. całego światowego rynku reklamy), które obserwuje WARC, aż w sześciu oczekiwany jest niższa dynamika wpływów z reklam od wcześniej oczekiwanej. Prognoza wzrostu dla rynku amerykańskiego spadła o 3 pkt proc. i wynosi teraz 1,4 proc., w Chinach wydatki na reklamę wzrosną o 9 proc., choć wcześniej była mowa o 10,5 proc., a w Wielkiej Brytanii: o 6,6 proc. (spadek prognoz o 0,3 pkt proc.).

W USA słaba kondycja rynku reklamy jest spowodowana kiepską kondycją reklamy telewizyjnej. Jak przypomina WARC, już wiosenne ramówki wypadły w tym roku za oceanem słabo i spodziewana jest kontynuacja tego trendu jesienią, a wydatki na reklamę telewizyjną spadną w tym roku o 3,3 proc.

Spadki w Rosji, Indie na topie

Spadły także szacunki dla Rosji (powodem są niskie ceny ropy i spadek wydatków konsumpcyjnych, obecnie prognozowany jest spadek nakładów na promocję o 13,1 proc., choć wcześniej była mowa o 2 proc. wzrostu), Kanady i Włoch. – Po silnym wzroście wydatków reklamowych w ubiegłym roku szacunki dla tego są trzeźwiące. Z trzema największymi gospodarkami na świecie pozostającymi w recesji oraz spowolnieniem w USA i Chinach, spodziewamy się dużej dozy ostrożności przy podejmowaniu decyzji związanych tegorocznymi budżetami reklamowymi firm – komentuje James McDonald, analityk WARC.

Według WARC najszybciej rosnącym rynkiem reklamowym świata w tym i przyszłym roku są Indie, gdzie w tym roku wydane zostanie na reklamę o 16,1 proc. niż w ubiegłym roku. W przyszłym tempo wzrostu spadnie tam do 12,4 proc., a za Indiami w zestawieniu najszybciej rosnących reklamowo rynków uplasują się już nie – jak w tym roku - Chiny, a Brazylia z 7,7 proc. wzrostu (zasługa letnich igrzysk olimpijskich). W przyszłym roku WARC spodziewa się, że globalny rynek znów nieco przyspieszy i wzrośnie o 4,5 proc. Złagodnieją spadki wpływów prasy, wzmocni się telewizja i rynek reklamy zewnętrznej.

Najszybciej będą w tym i przyszłym roku rosły na świecie nakłady na reklamę internetową: o 16,1 proc. w tym roku oraz 12,9 proc. – w przyszłym, stabilna będzie sytuacja w reklamie kinowej (3,2 proc. wzrostu w tym roku i 3,3 proc – w przyszłym), podskoczy tempo wzrostu reklamy outdoorowej (z 0,3 proc. w tym roku do 2,4 proc. w 2016). Odżyje telewizja, która w tym roku globalnie zaliczy spadek wpływów z reklam o 1,9 proc., a w przyszłym może liczyć już na 2,4 proc. wzrost. Wolniej będą się kurczyć wpływy z reklam w gazetach (w tym roku spadną o 9,2 proc., a w przyszłym: o 5,8 proc.) oraz magazynach (w tym roku spadek o 10,4 proc., w przyszłym: o 7,4 proc.), a także w radiu (w tym roku spadek o 1,2 proc., w przyszłym już tylko symboliczny: o 0,1 proc.). Na koniec 2016 roku łączne wydatki na 12 największych rynkach reklamowych świata sięgną według WARC 413,7 mld dol., a po urealnieniu ich i wpływ inflacji: 325,3 mld dol., czyli 8,5 mld dol. poniżej poziomu sprzed początków spowolnienia gospodarczego w 2009 roku.

ZOG także obniżył prognozy

Sieć domów mediowych ZenithOptimedia także pod koniec czerwca obniżyła swoje prognozy dla globalnego rynku reklamy i aktualnie zakłada, że globalny rynek reklamowy urośnie w 2015 roku o 4,2 proc. do 531 mld dol. - W 2016 roku nastąpi szybszy wzrost rynku ? o 5 proc., głównie za sprawą Letnich Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro oraz wyborów prezydenckich w USA. W 2017 roku, wobec braku tak wielkich wydarzeń, spodziewane jest niewielkie spowolnienie wzrostu ? o 4,3 proc. – podaje. Jak tłumaczą, na obniżenie tegorocznej prognozy wpłynęły umocnienie się dolara amerykańskiego wobec walut wielu szybko rosnących rynków reklamowych oraz sytuacja na rynkach Ameryki Łacińskiej. - Ucierpiały z powodu niskich cen ropy naftowej i innych towarów eksportowych oraz osłabienia gospodarczego w Brazylii – podano.