Telewizje kablowe i telekomunikacyjni operatorzy stacjonarni oraz komórkowi, jak co roku o tej porze, rozpoczynają bój o kieszenie rodziców uczniów i kiesy studentów. W tym roku kuszą posiadaczy legitymacji szkolnych i studenckich przede wszystkim szybkością dostępu do sieci, pakietami z usługami mobilnymi oraz elastycznością terminów umowy. Mniejszy nacisk kładą na ceny.

Specjalną ofertę dla studentów przygotowały łódzka sieć telewizyjna Toya, wielkopolska Inea czy gdyńskie Multimedia Polska.

W gronie tym wyróżnia się Inea, która jako pierwszy operator w kraju na większą skalę oferuje internet o prędkości ściągania danych 1 gigabita na sekundę. Takie możliwości daje światłowód, w którą to technologię kablówka inwestuje od kilku lat. Nie jest to usługa tania (kosztuje ok. 180 zł miesięcznie), ale może być atrakcyjna dla osób, które zamawiają także telewizję kablową (nabywcy światłowodowego dostępu przez rok nie zapłacą nic za telewizję).

Toya proponuje zaś studentom przede wszystkim umowy elastyczne: na siedem i dziewięć miesięcy, z możliwością dokupienia usług mobilnych, telewizji internetowej HBO Go lub sportowej Eleven.

Telewizja kablowa Multimedia Polska proponuje studentom stacjonarny internet o maksymalnej prędkości 120 megabitów na sekundę za 60 zł miesięcznie, ale uatrakcyjnia ofertę usługą mobilnego dostępu za złotówkę (to cena za 4 lub 5 gigabajtów transferu).

O uczniów i studentów walczyć będą też w tym roku operatorzy komórkowi, przynajmniej niektórzy. Nie bez powodu, bo jak mówią dane Urzędu Komunikacji Elektronicznej, 51 proc. uczących się korzysta z telefonii na kartę, a ta w pierwszym roku obowiązywania ustawy antyterrorystycznej i obowiązku rejestracji kart SIM jest oczkiem w głowie telekomów.

We wtorek propozycję dostępu do internetu dla żaków przedstawiła Grupa Cyfrowy Polsat, do której należy sieć komórkowa Plus. W abonamencie za blisko 30 zł miesięcznie proponuje 40 lub 60 gigabajtów (ta druga opcja dostępna jest przy zakupie przez internet). Osoby zmieniające operatora mogą liczyć dodatkowo na trzy miesiące zwolnienia z opłat. Cyfrowy Polsat, podobnie jak Inea, stawia w komunikacji na prędkość internetu, która miejscami sięga 300 megabitów na sekundę. To efekt zastosowania agregacji częstotliwości, czyli kolejnego standardu mobilnego internetu LTE – LTE Advanced. Grupa Zygmunta Solorza-Żaka podaje, że w zasięgu sieci o takich parametrach jest obecnie 2 mln Polaków, ale nie precyzuje, gdzie można taką prędkość uzyskać.

Specjalną kampanię związaną z okresem powrotu do szkoły zapowiada Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes Virgin Mobile, która specjalizuje się w szyciu ofert dla młodych osób. – Mogę powiedzieć, że na dniach mocno odświeżymy ofertę – mówi Piotrowska-Oliwa.

Natomiast Orange Polska i P4 (Play) nie przygotowują specjalnych ofert dla studentów. Wychodzą z założenia, że mobilne usługi nie wymagają dezaktywacji na czas wakacji.

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Ważne 7 procent rynku

Uczniowie i studenci to 7–8 proc. użytkowników operatorów telekomunikacyjnych – wynika z danych Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Grupa ta jest relatywnie mała, ale ważna ze względu na sposób, w jaki korzysta z komunikacyjnych usług. Prawie wszyscy studenci i uczniowie (98 proc.) korzystają z dostępu do internetu w takiej czy innej formie. 79 proc. osób uczących się posiada łącze stacjonarne. 17 proc. – mobilne. Łączą się przy tym z internetem właściwie codziennie. Na taką częstotliwość użytkowania dostępowej usługi wskazuje 97 proc. badanych. Jest to także grupa, która najliczniej korzysta z internetu w telefonie komórkowym (92 proc.). Smartfona, który łączy się z globalną siecią, posiada 83 proc. uczących się osób.