Na 25 października planowane jest uruchomienie tzw. zamkniętych beta testów nowej sieciowej gry karcianej „Gwint" autorstwa CD Projektu. Najpierw będzie przeznaczona na komputery PC i konsole Xbox One, a potem zostanie udostępniona również użytkownikom konsol PS4. Fani czekają też na grę „Cyberpunk 2077". Jej szczegóły na razie owiane są tajemnicą. – Data premiery nie została jeszcze ujawniona – mówi Piotr Nielubowicz, wiceprezes CD Projektu.

Zagranica rządzi

W pierwszym półroczu aż 95 proc. przychodów producenta „Wiedźmina" pochodziło z działalności eksportowej. Sprzedaje on gry w wersji cyfrowej praktycznie na całym świecie, a w wersji „pudełkowej" za pośrednictwem 23 dystrybutorów – w 109 krajach. Od 2013 r. ma też swoje biuro w Los Angeles, którego zadaniem jest koordynowanie działań marketingowych i sprzedaży w Ameryce Północnej. Teraz przyszedł czas na Azję.

Właśnie ten rynek uważany jest w branży za najbardziej perspektywiczny. Dlatego CD Projekt nawiązał niedawno współpracę z chińskim partnerem – grupą GAEA. To ma mu pozwolić na szeroko zakrojone działania wydawnicze, promocyjne i sprzedażowe, czyli de facto umożliwić oficjalny debiut produktów na olbrzymim chińskim rynku, na którym do tej pory nie był obecny.

Z kolei w przypadku katowickiego producenta Artifex Mundi z rynków zagranicznych pochodzi aż 98 proc. przychodów. – W planach mamy przede wszystkim zwiększenie aktywności w Azji, którą uważamy za bardzo perspektywiczną. Jesteśmy tam obecni za pośrednictwem Google Play czy Apple App Store, jednak na tamtejszych rynkach popularne są również inne kanały sprzedaży – informuje Mariusz Szynalik, dyrektor finansowy Artifex Mundi. Dodaje, że ze względu na rozszerzenie portfolio o gry free-to-play, które w zasadzie narodziły się w Azji, firma nie wyklucza też współpracy z lokalnymi dystrybutorami.

Firmy jadą do Seattle

Mocno za granicą rozwija się 11 bit studios, które kilka dni temu – podobnie jak jego konkurenci – prezentowało się na targach w Kolonii. Teraz branża szykuje się do kolejnej ważnej imprezy, czyli do targów PAX West w Seattle, które ruszają 3 września. Tam 11 bit studios rozpocznie promocję gry „Industrial". Obecnie sprzedaje swoje produkcje m.in. w Stanach Zjednoczonych, Europie Zachodniej, Kanadzie, Japonii, Chinach, Korei, Brazylii oraz Australii. Zdecydowanie największy udział w jego przychodach ma ten pierwszy rynek, ale można się spodziewać, że w kolejnych latach wyraźnie będzie rosło znaczenie Azji.

Zarząd 11 bit studios podkreśla, że chińska wersja językowa gry „This War of Mine", której tegoroczna premiera zbiegła się z chińskim Nowym Rokiem, spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem na tym rynku. Dzięki temu Chiny dołączyły do pierwszej trójki najważniejszych dla firmy rynków.

Opinia

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Michał Stępień, prezes Jujubee

W przypadku gier komputerowych cała produkcja jest prowadzona z myślą o rynkach zagranicznych. Tym samym istotnym wyzwaniem jest znalezienie odpowiednich i zaufanych partnerów, którzy z należytą starannością zaopiekują się produktem na swoim rynku lokalnym. Ważne jest także, by produkt był dostosowany do upodobań odbiorcy zagranicznego. Ponadto trzeba również pamiętać, że w każdym państwie obowiązuje inne prawo i zdarza się, że produkt trzeba nieco przeprojektować pod lokalne uwarunkowania. Produkcje free-to-play mają szczególne szanse powodzenia w Azji, głównie w Chinach. Natomiast produkty z segmentu premium są chętniej kupowane przez klientów z Europy i Stanów Zjednoczonych.