Z badania wykonanego przez MillwardBrown na zlecenie Polskiej Izby Książki wynika, że statystyczny Polak kupił w ciągu ostatniego roku prawie cztery książki.

- W grupie kupujących 35 proc. kupiło pięć lub więcej książek, a średnia liczba kupionych książek wynosi w tej grupie ponad osiem sztuk – podaje PIK w swojej prezentacji.

Najwyższy odsetek, jedna czwarta kupujących, kupiło w ciągu ostatnich 12 miesięcy od dwóch do trzech książek, 21 proc. nabyło od czterech do pięciu książek. Rekordziści, którzy przyznają się do zakupu... ponad 31 książek rocznie stanowili 4 proc. wszystkich osób wydających pieniądze na zakup książek.

Forsujący teraz projekt ustawy o jednolitej cenie książki (trafił do laski marszałkowskiej kilka dni temu dzięki poparciu ze strony klubu PSL) wydawcy zbadali też, jak Polacy podchodzą do promocji księgarskich.

- Co trzecia książka kupiona w ostatnich 12 miesiącach była w cenie promocyjnej, a osób kupujących tylko w promocji jest około 17 proc. Wydaje się że promocje książek nie są czynnikiem który, który może znacząco wpłynąć na kupowanie książek – konstatuje PIK.

Jednak aż 83 proc. ocenia promocje księgarskie jako zjawisko pozytywne (14 proc. ma negatywne odczucia).

Gros polskich czytelników chciałoby, by w księgarniach dostępne były stale nie tylko nowości i bestsellery, ale także polska i światowa klasyka – tak twierdzi 66 proc. przebadanych osób. Największy odsetek – 64 proc. – uważa także, że książki nie można porównywać z innymi towarami, bo ma szczególny charakter.