61-latek był ojcem dwojga dzieci. Mieszkał w obozie dla imigrantów Malakasa na północ od Aten.
Po wykryciu u niego koronawirusa mężczyzna był leczony w szpitalu w Atenach, w którym zmarł w wyniku ostrego przebiegu COVID-19.
Obóz Malakasa, w którym przebywa ok. 3 tysięcy imigrantów, jest objęty kwarantanną od 7 września po tym, jak wykryto w nim zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.
Wiele innych obozów dla uchodźców w Grecji również zostało objętych obostrzeniami, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa SARS-CoV-2.
Obecnie w Grecji w obozach dla uchodźców przebywa ok. 110 tysięcy osób - w tym 40 tysięcy w przeludnionych obozach znajdujących się na pięciu greckich wyspach.
We wrześniu ogień zniszczył największy obóz dla uchodźców na wyspie Lesbos - większość z 12 tysięcy imigrantów, którzy przebywali w obozie Moria, przeniosła się do tymczasowego obozu namiotowego. Ogień został prawdopodobnie zaproszony przez samych imigrantów w proteście przeciwko reżimowi kwarantanny wprowadzonemu w obozie w związku z wykryciem w nim zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2.
W ciągu ostatniej doby w Grecji wykryto 218 przypadków zakażenia koronawirusem i trzy zgony z powodu COVID-19.