Pl. Teatralny – rozległy teren między fasadą Teatru Wielkiego a Senatorską – wygląda jak parking przed supermarketem. Pl. Bankowy: spiżowy Juliusz Słowacki przypomina dziadka parkingowego, a teren przed zabytkowym Pałacem Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu – brudną zajezdnię.

Kiedy w końcu te miejsca odzyskają przedwojenny blask? Według architekta Krzysztofa Domaradzkiego trwająca właśnie modernizacja Krakowskiego Przedmieścia wymusi ciąg dalszy odnawiania przestrzeni publicznej w zaniedbanym centrum.

– Mam nadzieję, że ten proces jest już nie do zatrzymania. Idę właśnie na posiedzenie komisji konkursowej, która ma wskazać koncepcję przebudowy pl. Teatralnego i Bankowego – powiedział nam wczoraj Domaradzki.

Jak usłyszeliśmy, do konkursu zgłosiło się ponad 20 pracowni, a ostateczne oferty złożyło siedem z nich. Zwycięzcę mamy poznać do końca listopada. Wskazana pracownia dostanie zlecenie na projekt architektoniczny.

Jak zmienią się oba place? Zamiast morza asfaltu i obskurnych parkingów mają się na nich pojawić granitowe chodniki, zielone klomby, tryskające fontanny i kawiarniane parasole. Na pl. Teatralnym urzędnicy planują podziemny parking, dzięki któremu uda się schować auta. Inwestycja ma też objąć przebudowę odcinka Senatorskiej między pl. Bankowym a Teatralnym.

W czasie kwietniowej konferencji prasowej na odnowionym fragmencie Krakowskiego Przedmieścia obok pomnika Kopernika wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz zapowiedział, że prace budowlane rozpoczną się w 2008 roku. Wczoraj nie był już takim optymistą.

– Nie oszukujmy się. Bardziej realny jest rok 2009. Ale prace powinny dobiec końca jeszcze w tej kadencji, czyli w 2010 roku – oznajmił w rozmowie z „Rz” Wojciechowicz.

Specjaliści nie są tego wcale tacy pewni. Podkreślają, że obie inwestycje należą do bardzo skomplikowanych: pl. Bankowy to trudny do przebudowy węzeł komunikacyjny, a inwestycję pod pl. Teatralnym komplikuje konieczność budowy kilkupoziomowego podziemnego parkingu.

– Przygotowania do takiej inwestycji mogą zająć dwa, trzy lata – stwierdził Domaradzki. – Trzeba wybrać koncepcję, wykonać projekt techniczny i budowlany, uzyskać niezbędne zezwolenia i wybrać w przetargu wykonawcę – wyliczał.

Jak ustaliliśmy, ratusz przygotowuje wytyczne do konkursu na zagospodarowanie kolejnych placów – Trzech Krzyży i Powstańców Warszawy. Mają zostać ogłoszone na początku przyszłego roku. Wojciechowicz nie wyklucza, że miasto znowu przedłuży umowy z Towingiem, który prowadzi parkingi na tych placach.