Reklama

Idziesz w Tatry, psa zostaw w domu

Do Tatrzańskiego Parku Narodowego nie wolno wprowadzać psów. Wielu turystów łamie ten zakaz. Ze szkodą dla przyrody.

Publikacja: 01.09.2009 14:26

W Tatrach nie wolno spacerować z psami. Nawet nosząc je na własnych plecach

W Tatrach nie wolno spacerować z psami. Nawet nosząc je na własnych plecach

Foto: Fotorzepa, Pio Piotr Guzik

Straż Parku karze mandatami turystów wprowadzających psy na teren TPN, ale wszystkich szlaków strażnicy nie są w stanie codziennie skontrolować.

– Tylko w ostatnich kilku dniach zanotowaliśmy trzy przypadki wprowadzenia psów w Tatry – powiedział "Tygodnikowi Podhalańskiemu" Edward Wlazło, komendant Straży TPN. – Za każdym razem turyści zdawali sobie sprawę, że obowiązuje zakaz. Zostali ukarani mandatami w wysokości 100 zł.

– Psy, nawet wprowadzane na smyczy i w kagańcu, to duże zagrożenia dla tatrzańskiej przyrody – dodał komendant Wlazło.

Zakaz obowiązuje od 2004 r. Wcześniej zdarzały się przypadki, gdy psy utrudniały ruch turystyczny na szlakach. Na przykład bokserka z cieczką na Czerwonych Wierchach zwabiła niedźwiedzia, a pies pozostawiony przez właścicieli zablokował wejście na Giewont.

Zakaz spacerów z psami po Tatrach nie oznacza, że można zostawiać psy w samochodach. Kilka dni temu bezmyślni turyści zostawili psa w zamkniętym aucie na parkingu w Palenicy Białczańskiej. Zwierzę przeżyło tylko dzięki interwencji straży TPN.

Reklama
Reklama

Z psami - w kagańcach i na smyczy - można chodzić po słowackich Tatrach.

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama