Neil Young
Warner Music
W latach 90. powoływali się na niego muzycy sceny grunge'owej z Pearl Jam na czele, dekadę później stał się idolem twórców alternatywnego folku oraz country i w ten oto sposób ten dobiegający siedemdziesiątki hipis wciąż ma fanów wśród 20-latków. Ale należy mu się – kilka jego płyt do duże dzieła. „Americana" jednak raczej do nich nie należy. Young odkurzył tu stare, niekiedy wręcz XIX-wieczne songi, nadał im typową dla siebie, nostalgiczno-folkową nutę i stworzył album, który przy najlepszych chęciach można docenić jako sprawną rekonstrukcję historyczną.
—wl
55-tysięczne malownicze miasto nad rzeką Wag z górującym nad nim potężnym zamkiem, oddalone 120 km od Bratysławy...
Cieszyła się ogromną sympatią widzów. Zagrała setki ról w teatrze, a przede wszystkim w filmach i serialach, któ...
Zmarła Bożena Dykiel – aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, jedna z najbardziej charakterystycznych postaci...
Mural Tytusa Brzozowskiego i seria zwycięskich konkursowych plakatów uświetnia obchody 70-lecia Totalizatora Spo...