Schoep, 19-letni wówczas pies ulgę znajdował w wodzie. Dlatego John Unger, mieszkaniec Wisconsin, codziennie zabierał go nad jezioro Superior. W wodzie, trzymany na rękach, pies czuł ulgę w bólu dzięki odciążeniu stawów i... zasypiał.

Reklama
Reklama

Mimo tak intensywnej terapii i poświęcenia Unger był pewien, że wkrótce będzie się musiał pożegnać z przyjacielem.

Pewnego dnia, w sierpniu ubiegłego roku, przyjaciółka Ungera, fotografka Hannah Stonehouse Hudson, postanowiła uwiecznić moment bliskości między psem i jego właścicielem. Zdjęcia zamieściła na Facebooku, a stamtąd historia Schoepa poszła w świat.

Nikt nie spodziewał się takiego efektu. Do Johna Ungera zaczęły napływać z całego świata nie tylko tysiące listów, ale też tysiące dolarów. Dzięki nim pies przeszedł intensywną terapię laserową, wartą 25 tysięcy dolarów, która stymuluje jego organizm do szybszego rozwoju komórek, a te z kolei namnażając się szybciej zmniejszają obrzęk i ból.

Terapia poprawiła jakość życia starego psa. 15 czerwca tego roku Schoep i jego właściciel świętowali 20. urodziny psa. Po uroczystej kolacji (ryba z ryżem i lody) poszli na długi spacer. Następnie John Unger zasiadł do komputera, by - jak co dzień - podziękować za wsparcie w leczeniu psiska na stronie ??Schoep nad John na Facebooku, która ma już 145 tysięcy lajków.

Historia Schoepa i Johna Ungera