Usłyszeli już zarzuty kradzieży dóbr o szczególnym znaczeniu dla kultury i dobrowolnie poddali się karze.

Para Węgrów: 30-letnia kobieta i 36-letni mężczyzna zwiedzali w sobotę Muzeum Auschwitz-Birkenau. Postanowili zabrać sobie na pamiątkę cegły z krematorium z ruin krematorium nr 2.

Zauważyła to para angielskich turystów. Natychmiast zawiadomili ochronę, a ta policję. Funkcjonariusze pojechali na miejsce. Mężczyzna został zatrzymany poza terenem byłego obozu, 30-letnia kobieta jeszcze na jego terenie.

Oboje przewieziono do komendy policji w Oświęcimiu. Przedstawiono im zarzuty kradzieży dóbr o szczególnym znaczeniu dla kultury.

Węgrzy przyznali się do winy. Tłumaczyli, że chcieli sobie zabrać coś na pamiątkę i nie zdawali sobie sprawy z konsekwencji swojego zachowania.

Oboje dobrowolnie poddali się karze - to rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata i 1,5 tys. zł grzywny od osoby. Karą ma być także podanie wyroku do publicznej wiadomości na sądowej tablicy przez miesiąc.

To nie pierwsza tego typu sprawa. W marcu 2017 roku krakowski sąd skazał dwóch nastoletnich Anglików na grzywny w wysokości po 2 tys. zł i nakazał im zapłacenie po 6 tys. zł nawiązki na Fundację Pamięci Ofiar Auschwitz-Birkenau.

Nastolatkowie w czerwcu 2015 roku zabrali z terenu Muzeum Auschwitz m.in. części maszynki do strzyżenia i widelca oraz dwa kawałki szkła zbrojonego ze świetlików.

W regulaminie Muzeum Auschwitz-Birkenau jest zapis, że wszystkie znajdujące się na jego terenie zabytkowe obiekty i przedmioty stanowią integralną, chronioną prawem całość.

Zabrania się przemieszczania, wynoszenia i niszczenia wszelkich obiektów i przedmiotów znajdujących się na terenie Muzeum i będących pod jego ochroną.