Reklama
Rozwiń
Reklama

TW walczy o odszkodowanie

Jan Maria Kajkowski chce rekompensaty za internowanie, choć podpisał zobowiązanie do współpracy z SB

Aktualizacja: 15.05.2008 08:03 Publikacja: 15.05.2008 03:19

Proces o odszkodowanie miał się rozpocząć wczoraj w poznańskim Sądzie Okręgowym. Kajkowski na rozprawę nie przyszedł. W sądzie pojawili się za to działacze poznańskiej „Solidarności”.

– Pan Kajkowski nie ma moralnego prawa ubiegać się o jakiekolwiek odszkodowanie. Został zarejestrowany jako tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa, do czego się zresztą publicznie przyznał – podkreśla Jarosław Lange, przewodniczący związku w Poznaniu.

O swoich kontaktach z bezpieką Kajkowski opowiedział w filmie poświęconym ośrodkowi internowania w Gębarzewie. Dokument wyemitowała TVP 3. – Po którymś kolejnym spotkaniu zgodziłem się na to, żeby współpracować z ubecją (...). Musiałem napisać jakieś zobowiązanie pod dyktando urzędnika (...). W którymś momencie powiedział, że mam sobie pseudonim wpisać (...). Wpisałem ,,Maksymilian” – wspominał Kajkowski.

Pytany przez „Rz” Kajkowski zaprzecza, że współpracował z SB. – Podpisałem wymuszony szantażem świstek papieru, który nie miał żadnej merytorycznej wartości. Chciałem się wyrwać z tego bagna. Kiedy nie podejmowałem współpracy, wezwano mnie na komendę. Tam złożyłem oświadczenie, że podpisałem to pod przymusem– mówi Kajkowski i zapowiada pozew przeciw szefowi poznańskiej „Solidarności”.

Tymczasem Lange zapowiada, że wyśle do sądu zapis filmu oraz pismo w sprawie przeszłości Kajkowskiego.

Reklama
Reklama

Jeśli współpracownicy SB dostaną rekompensaty, będzie to skandal - Marek Zieliński, poseł PO

– Po raz kolejny będziemy też apelować do posłów o zmianę ustawy, na mocy której internowani mogą się ubiegać o odszkodowania – zapowiada. Jego zdaniem procedura weryfikacji wniosków jest niedoskonała. – Osoby ubiegające się o odszkodowania powinny zostać zobowiązane do składania przed sądem oświadczenia, że nie współpracowały z SB. Jeśli coś takiego wyjdzie na jaw później, powinna istnieć możliwość odbierania im zasądzonych pieniędzy – uważa Lange.

Czy jest szansa na dopracowanie przepisów? Interpelację w tej sprawie składał już poseł PO Marek Zieliński. Z odpowiedzi, którą otrzymał z Ministerstwa Sprawiedliwości, wynika, że resort nie prowadzi żadnych prac legislacyjnych zmierzających do nowelizacji ustawy. W piśmie sygnowanym przez podsekretarza stanu Jacka Czaję czytamy:

,,Do Ministerstwa Sprawiedliwości nie były dotychczas zgłaszane przez sądy rozpoznające przedmiotowe sprawy żadne uwagi dotyczące kwestii wskazanej w interpelacji”.

– Muszę się skonsultować z prawnikami. Niewykluczone, że wystąpię z jeszcze jedną interpelacją w tej sprawie. Jeśli rzeczywiście dojdzie do tego, że współpracownicy SB otrzymają odszkodowania, będzie to skandal – uważa poseł Zieliński.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Kraj
Pomnik marszałka Focha stanie w Warszawie
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama