Wniosek adwokacki w sprawie zawieszenia Dubienieckiego złożyła Rada Adwokacka. Przeciwko mecenasowi prowadzona jest również postępowanie dyscyplinarne.
Dubienieckiemu grozi do 10 lat więzienia. Jeżeli prokuratorskie zarzuty potwierdzą się może stracić prawo do wykonywania zawodu.
Marcinowi Dubienieckiemu grozi 10 lat pozbawienia wolności. W przypadku potwierdzenia prokuratorskich zarzutów, grozi mu również zakaz wykonywania zawodu.
Marcin Dubieniecki (wyraził zgodę na podawanie pełnego nazwiska) został zatrzymany w niedzielę 23 sierpnia razem z 4 innymi osobami. Usłyszał zarzuty: kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia ponad 13 mln zł z PFRON i prania brudnych pieniędzy. Podczas przesłuchania - jako jedyny z zatrzymanych - skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień.
W środę 26 sierpnia nad ranem krakowski sąd rejonowy zdecydował o aresztowaniu go na trzy miesiące. Zastrzegł jednak, że adwokat może wyjść na wolność po wpłacie 600 tys. zł poręczenia majątkowego. Z tym stanowiskiem nie zgodziła się prokuratura; złożyła zażalenie na tę decyzję i wniosek, by do czasu rozpoznania zażalenia podejrzany pozostał w areszcie.