Reklama
Rozwiń
Reklama

Przekazać młodzieży trudną historię

Ponad 1,1 tys. uczniów skorzystało w 2015 roku z lekcji muzealnych w Państwowym Muzeum na Majdanku.

Publikacja: 14.01.2016 16:55

Muzeum na Majdanku i jego oddziały w Bełżcu i Sobiborze odwiedziło w ubiegłym roku aż 208 tysięcy go

Muzeum na Majdanku i jego oddziały w Bełżcu i Sobiborze odwiedziło w ubiegłym roku aż 208 tysięcy gości

Foto: materiały prasowe

– Przejście z przewodnikiem po wystawach byłego obozu nie wystarczy, aby zrozumieć i pojąć, co tu się wydarzyło – mówi Beata Król, nauczycielka historii w I LO im. Stanisława Staszica w Lublinie.

Oprócz zwiedzania byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego jej uczniowie podczas lekcji muzealnych i warsztatów aktywnie pracowali z materiałami źródłowymi: dokumentami, zdjęciami i nagraniami wspomnień świadków historii. Kiedy jedna grupa badała losy dzieci uwięzionych w obozie, druga poznawała motywy i sylwetki sprawców zbrodni. A potem to, czego się dowiedzieli, referowali kolegom, wcielając się w rolę przewodnika po muzeum.

– Kiedy przyjechała do nas młodzież ze Szwecji, nasi uczniowie oprowadzali ich po terenie byłego obozu. Nie musieliśmy korzystać z anglojęzycznego przewodnika. Wiedza naszych uczniów zarówno na młodzieży ze Szwecji, jak i ich opiekunach zrobiła ogromne wrażenie – podkreśla Beata Król.

Tę wiedzę uczniowie wykorzystali też w pracach pisemnych podczas obowiązkowej części międzynarodowej matury. Pisali choćby o roli sztuki w obozach koncentracyjnych.

Dotknąć, posłyszeć, zobaczyć

Lekcje muzealne pozwalają w niestandardowy sposób poznać historię dawnego obozu. Przedstawiana jest przez pryzmat konkretnych bohaterów, byłych więźniów.

Reklama
Reklama

– Znamy ogólną historię Żydów, jednak podczas warsztatów poznaliśmy historie indywidualne. Właśnie takie historie ludzi, którzy przeżyli, sprawiają, że to wszystko przeżywamy jeszcze głębiej – mówią uczniowie z liceum społecznego w Zamościu.

Państwowe Muzeum na Majdanku lekcje muzealne prowadzi od kilku lat. Dla nauczycieli szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych opracowało „Pakiet edukacyjny" składający się z poradnika przybliżającego założenia pedagogiki pamięci i edukacji muzealnej, płyty CD ze scenariuszami zajęć oraz dziesięcioma kartami z reprodukcjami muzealiów poobozowych.

– Kilkaset pakietów rozpowszechniliśmy wśród nauczycieli szkół. Jest on też dostępny na stronie internetowej muzeum – mówi Agnieszka Kowalczyk-Nowak, rzecznik prasowa Państwowego Muzeum na Majdanku.

Lekcje muzealne to jedna z form działalności edukacyjnej muzeum. Dzięki wsparciu ministerialnego programu „Kultura dostępna" w ubiegłym roku były jedną najpopularniejszych form edukacji. W ponad 80 lekcjach wzięło udział ok. 1100 uczniów ze szkół z Lubelszczyzny, Mazowsza i Podlasia.

– Młodzież bierze w nich aktywny udział, to forma współoprowadzania po muzeum. Dzięki temu głębiej dotykają tego, co się tutaj stało, lepiej zapamiętują wiedzę. Doświadczają historii w miejscu prawdziwym, autentycznym – mówi Wiesław Wysok, kierownik działu edukacji muzeum. Często odbiera telefony od nauczycieli, którzy chcą przyjechać na zajęcia z nową grupą uczniów.

W ubiegłym roku muzeum rozpoczęło też współpracę z Dzielnicowym Domem Kultury Bronowice, który realizował tam projekt „Majdanek – historie nieoczywiste" dofinansowany ze środków Muzeum Historii Polski w ramach programu „Patriotyzm jutra 2015". Uczestniczyło w nim ponad 300 uczniów 20 lubelskich szkół.

Reklama
Reklama

– To był projekt, który przekazywał wiedzę w innowacyjny sposób, oddziaływał na emocje, uaktywniał młodzież do własnych poszukiwań – mówi Łukasz Drozd z DDK Bronowice.

Uczniowie podczas warsztatów poznawali historie więźniarek politycznych, które w lutym 1943 r. ku pokrzepieniu serc stworzyły swoiste obozowe, konspiracyjne radio, słyszalne tyko w jednym baraku. Uczestniczyli w koncercie odtwarzającym działalność radia. W drugiej części usłyszeli o ucieczkach z obozu. A podczas edukacyjnej gry terenowej wcielili się w więźniów obozu, którzy muszą zorganizować ucieczkę.

– Co ważne, jeszcze w trakcie trwania projektu niektórzy sami zaczęli pogłębiać wiedzę o tych wydarzeniach. Po zakończeniu projektu wielu z tych młodych ludzi wracało jeszcze do muzeum – mówi Łukasz Drozd.

Większa popularność

Do Państwowego Muzeum na Majdanku zagląda coraz więcej odwiedzających. W 2015 r. placówkę i jej oddziały w Bełżcu oraz Sobiborze (to były obozy zagłady) odwiedziły 207 893 osoby. To o ponad 18,5 tys. więcej niż rok wcześniej i najwięcej od ćwierć wieku. Systematycznie wzrasta liczba odwiedzających z Polski.

– Polacy stanowią 60 proc. wszystkich gości muzeum. Spośród gości zagranicznych najliczniej odwiedzają nas przedstawiciele takich krajów jak: Izrael, USA, Niemcy, Wielka Brytania i Ukraina – mówi Agnieszka Kowalczyk-Nowak.

Większa popularność – jak twierdzą pracownicy muzeum – to konsekwencja działań promocyjnych i coraz większego zainteresowania ofertą edukacyjną realizowaną nie tylko na terenie muzeum, ale także w szkołach. Kilka razy w roku muzeum organizuje też bezpłatne oprowadzenia tematyczne z przewodnikiem.

Reklama
Reklama

– Przekaz muzealny jest coraz bardziej atrakcyjny, wprowadzamy nowe środki narracji. Na przykład w baraku 62 poza artefaktami można skorzystać z urządzeń multimedialnych. Przeglądać skany dokumentów, obejrzeć film, wysłuchać relacji – mówi Agnieszka Kowalczyk-Nowak.

– Trzeba pamiętać, że nie jesteśmy zwykłym muzeum, ale muzeum-cmentarzem. To nakłada pewne ograniczenia – dodaje Wiesław Wysok.

Zobacz także:

Afera podsłuchowa: Inwigilowały dwie grupy

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
Dokąd jeździł Rafał Trzaskowski? Zestawienie podróży służbowych prezydenta Warszawy
Warszawa
Pierwsze podsumowanie warszawskiego programu „Bezpieczna Noc”
Kraj
Pociągi pełne sygnału. PKP Intercity stawia na Internet i wygodę pasażerów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama