We wczorajszym wydaniu "Wiadomości" TVP wyemitowano materiał dotyczący fundacji, które otrzymywały publiczne pieniądze. W materiale pojawiło się Stowarzyszenie 61, we władzach tej organizacji zasiada Róża Rzeplińska, córka prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego.
Materiał skomentowała na Twitterze blogerka Kataryna. Zwróciła się ona do prezentera "Wiadomości" Krzysztofa Ziemca. "Rzeplińska mu pomagała debaty przygotowywać. A on czyta z kamienną twarzą" - napisała. Po chwili wpis został usunięty.
Później blogerka dodała kolejny komentarz. "Współczuję Krzysztofowi Ziemcowi, mam nadzieję, że firmowania tego się przynajmniej opłaca" - napisała na Twitterze.
Dziś rano swój komentarz napisał Krzysztof Ziemiec. Prezenter potwierdził, że brał udział w seminarium przed planowanymi przez TVP programami związanymi z kampanią wyborczą.
"Idąc na spotkanie organizowane przez moich zwierzchników z TVP nie wiedziałem ani kto będzie w nim uczestniczył jako ekspert, ani tym bardziej, że w firmie Pani Róży pracuje Pani Zosia Komorowska. A tym bardziej w tamtejszym czasie nie mogłem zdawać sobie sprawy z innych osobowo-rodzinnych relacji, które mogą być dziś dla niektórych ważne" - napisał Ziemiec.
"Sugerowanie, że udział w takim szkoleniu to coś niestosownego jest absurdalne" - czytamy dalej.
Prezenter odrzucił również opinię, że na seminarium ustalano szczegóły debaty prezydenckiej. Decyzje w tej sprawie miały zapadać na zamkniętych spotkaniach z udziałem władz TVP i przedstawicieli sztabów wyborczych kandydatów.