Po tym, jak swą misję zakończyła ambasador Georgette Mosbacher ambasadą Stanów Zjednoczonych w Polsce kieruje charge d’affaires Bix Aliu. Amerykańska placówka w Warszawie działa bez ambasadora od pół roku.

Nieoficjalnie kandydatem Białego Domu na ambasadora w Polsce ma być Mark Brzezinski, syn Zbigniewa Brzezińskiego, doradcy prezydenta Jimmy'ego Cartera.

"To polskie władze blokują przyjazd Brzezińskiego juniora" - podał Onet. Powołując się na dwa znające sprawę źródła dyplomatyczne portal przekazał, że polski rząd nie chce udzielić Markowi Brzezinskiemu dyplomatycznej zgody na objęcie stanowiska ambasadora (agreement), bez której przyjazd żadnego ambasadora nie jest możliwy.

Według Onetu, rząd poinformował stronę amerykańską, że nie może zaakceptować kandydatury Brzezinskiego, dopóki ten nie zrezygnuje z polskiego obywatelstwa. Warunek miał "wprawić w osłupienie" USA i samego zainteresowanego - czytamy.

Portal napisał, iż w odpowiedzi Brzezinski miał przekazać polskim władzom, że nie ma polskiego obywatelstwa. "Polskie władze twierdzą, że Brzezinski ma obywatelstwo RP z mocy prawa, gdyż jego ojciec Zbigniew Brzeziński był przed II wojną światową obywatelem RP" - brzmi fragment tekstu.

Polskie władze mają powoływać się na ustawę o polskim obywatelstwie, według której obywatelem RP jest każda osoba, której co najmniej jedno z rodziców jest lub było Polakiem, a polski obywatel nie może być ambasadorem obcego kraju w Polsce.

Według portalu, polskie władze chcą, by Brzezinski zrzekł się polskiego obywatelstwa, składając odpowiedni wniosek do prezydenta Andrzeja Dudy, zaś syn Zbigniewa Brzezińskiego "na razie odmawia".

Do tekstu Onetu w mediach społecznościowych odniósł się wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. "Bzdura! Nikt niczego nie wstrzymuje. To puste szukanie newsa" - napisał. Oświadczył, że procedura udzielania agreement kandydatowi na ambasadora "rozpoczęła się niedawno i trwa". "Jak w każdym przypadku wymaga szeregu działań po stronie polskiej" - dodał Przydacz deklarując, że "wszystko dzieje się w zgodzie z przyjętymi zasadami i zwyczajowymi terminami".

Mark Brzezinski jest prawnikiem, w latach 2011-15 był ambasadorem USA w Szwecji.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ